Dlaczego zdecydowałam się przetestować jeszcze jeden przepis na faworki? Otóż niektórzy z Was zadawali pytanie: gdzie te bąbelki w faworkach? I faktycznie, faworki z poprzedniego przepisu tych bąbelków nie mają. Są bardzo dobre, są chrupiące i lekkie, ale bez bąbelków.

Postanowiłam, że muszę znaleźć przepis, który te bąbelki zapewni :) Kucharz Warszawski z 1895r. przyszedł z pomocą i nie zawiódł.

Faworki II

Faworki II

Składniki

  • 400 ml oleju
  • 26 g cukru
  • 10 ml rumu
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 3 szt żółtek
  • 5 g masła
  • 200 g mąki

Przygotowanie

  1. W misce ucieram masło dodając po kolei żółtka i wsypując cukier.
  2. Kiedy masa jest już prawie białego koloru dodaję śmietanę, rum i 150 g mąki.
  3. Zaczynam ugniatać ciasto rękoma, dodając resztę mąki.
  4. Ciasto powinno swobodnie odchodzić od rąk. Wyrobione ciasto rozwałkowuję na stolnicy. Ciasto powinno być bardzo cienkie.
  5. Kroję ciasto na paski, następnie na prostokąty. Każdy prostokąt nacinam na środku i przewlekam jeden koniec faworka na drugą stronę.
  6. Rozgrzewam na rondlu 400 ml oleju. Faworki wrzucam na olej i czekam aż się zrumienią. Przewracam je na drugą stronę. Jak tylko faworki są usmażone, wyjmuję je łyżką cedzakową i układam na talerzu wyłożonym ręcznikiem kuchennym.
  7. Osuszone i odsączone faworki posypuję cukrem pudrem. Z tej proporcji wyjdzie ok. 25 faworków.

Treść oryginalna przepisu z 1895 roku

Utrzeć na śmietanę 2 łyżki świeżego masła, wbić po jednemu 15 żółtek i 10 łutów cukru, ucierać ciągle w donicy, wlać kieliszek araku, 6 łyżek kwaśnej śmietany, wsypać półtora funta mąki i rozetrzeć z całą masą. Potem wyłożyć ciasto na stolnicę, dodać jeszcze pół funta mąki i ugnieść ciasto, które ma być tak wolne, że zaledwie da się wałkować. Rozwałkować cienko, krajać kółkiem paski i kawałki, przewijać każdy kawałek i smażyć na gorącym szmalcu. Skoro się z jednej strony zrumienią przewrócić na drugą stronę, podsmażyć, wyjmować na półmisek i gorące posypywać grubo cukrem tłuczonym z wanilią. Faworki najlepiej smażyć w rądlu na niezbyt mocnym ogniu.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.