Konfitura z czerwonej porzeczki
Według przepisu z 1885 r.
- Przygotowanie
- 20 min
- Gotowanie
- 45 min
- Ocena
- 4.2 (119 ocen)
- Komentarze
- Zobacz (24)Zobacz komentarze (24)

Ten przepis towarzyszy PrzepisyTradycyjne.pl od samego początku — opublikowałam go w 2016 roku, opierając się na oryginalnej recepturze z 1885 r. Przez lata dostawałam od Was sygnały, że konfitura wychodzi zbyt płynna, bardziej przypomina kompot niż gęste, błyszczące przetwory z babcinej spiżarni. Miałyście rację — za dużo wody w syropie i zbyt krótkie dogotowywanie nie dawały porzeczkom szansy na porządne zgęstnienie. Poprawiłam proporcje i sposób smażenia, więc teraz konfitura wychodzi tak, jak powinna: gęsta, rubinowa, pełna całych owoców.


Czerwona porzeczka ma naturalną pektynę, ale mniej niż np. czarna porzeczka czy agrest, dlatego wymaga dłuższego odparowania soku. Oryginalny przepis z 1885 r. radził smażyć porzeczki w gęstym syropie i nigdy nie przekraczać 20 minut jednego smażenia — inaczej groziło im zgalarecenie. Ja gotuję w dwóch etapach z nocną przerwą, bo tak łatwiej upilnować odpowiednią konsystencję bez ciągłego stania przy garnku.


Test kropli to najlepszy sposób, żeby sprawdzić, czy konfitura jest gotowa — nie polegam tylko na czasie, bo zależy on od tego, jak sokowe były porzeczki. Robię go tak: talerzyk wstawiam na kilka minut do zamrażarki, żeby był dobrze zmrożony, potem kapię na niego odrobinę gorącej konfitury z łyżki i czekam ok. 30 sekund. Jeśli po tym czasie przejadę po kropli palcem albo przechylę talerzyk, a powierzchnia się marszczy i nie rozlewa się z powrotem — konfitura jest gotowa. Jeśli kropla zostaje płynna i ścieka jak woda, wracam z garnkiem na kuchenkę na jeszcze kilka minut i sprawdzam ponownie. Konfitura z czerwonej porzeczki to nie tylko dodatek do naleśników czy tostów — jej lekko kwaskowy smak świetnie równoważy tłustość mięs, pasztetów i dziczyny. Podaję ją też do dojrzewających serów, jako kontrapunkt dla słodkich smaków.
Z podanych proporcji wyjdzie ok. 3-4 małe słoiczki. Przechowuję je w chłodnej spiżarni nawet kilka miesięcy, a otwarty słoik — w lodówce. Jeśli lubisz przetwory z owoców jagodowych, zajrzyj też do mojej konfitury wiśniowej i konfitury malinowej. Spróbuj :)
Składniki
- 50 mililitrów wody
- 750 gramów cukru
- 1 kilogram czerwonej porzeczki
Przygotowanie
- 1Porzeczki dokładnie myję pod bieżącą wodą, a następnie obieram z szypułek — najłatwiej robi się to widelcem, przeciągając grono przez zęby.
- 2Słoiki i zakrętki wyparzam we wrzątku albo wygrzewam 10 minut w piekarniku nastawionym na 120°C — mają być suche i gorące, kiedy przyjdzie czas na przelanie konfitury.
- 3Przygotowuję syrop: w garnku z szerokim dnem podgrzewam cukier z 50 ml wody, aż się rozpuści i zacznie wrzeć, zbierając pojawiającą się pianę. Kiedy syrop jest gęsty i bulgocze, wsypuję porzeczki.
- 4Gotuję na małym ogniu ok. 20-25 minut, często potrząsając garnkiem, żeby porzeczki smażyły się równo. Odstawiam do całkowitego wystudzenia, najlepiej na całą noc — porzeczki puszczą jeszcze sok, który musi odparować przy drugim smażeniu.
- 5Następnego dnia dosmażam konfiturę na małym ogniu, aż wyraźnie zgęstnieje — zwykle zajmuje to 20-30 minut, czasem dłużej, jeśli porzeczki były bardzo sokowe. Sprawdzam gęstość testem kropli: przechylam łyżkę nad zimnym talerzykiem, kropla powinna być ścięta i nie rozlewać się na boki. Jeśli wciąż jest płynna, smażę dalej — to ważniejsze niż trzymanie się minut z przepisu.
- 6Przelewam gorącą konfiturę do przygotowanych słoików, zakręcam i odwracam do góry dnem na kilka minut — to dodatkowo je pasteryzuje. Gotowe!
Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →
Treść oryginalna przepisu z 1885 roku
Wybrać co największe grona porzeczek, z tych ziarna szpilką pojedyńczą powybierać. Nawybierawszy funt, włożyć w durszlak i przelać bardzo zimną i świeżą wodą. Tymczasem zrobić syrop gęsty, z dwóch a można nawet z dwóch i pół funta cukru. Będzie w takim razie więcej syropu, który przy porzeczkach jest bardzo smaczny. Na wrzący syrop wrzucić porzeczki, smażyć od 15 do 20 minut, często potrząsając miedniczką, żeby się równo i ciągle smażyły, zbierając szumowiny tylcem łyżki srebrnej. Po 15 minutach powinny mieć dosyć, gdyby jeszcze szumowiny się pokazywały, to można smażyć do 20 minut, nigdy dłużej bo zgalarecieją.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Często zadawane pytania
Dlaczego moja konfitura z czerwonej porzeczki jest zbyt płynna?
To najczęstszy problem przy tym przepisie — winna jest zwykle nadmiar wody w syropie albo zbyt krótkie dogotowywanie. Czerwona porzeczka ma mniej pektyny niż czarna, więc potrzebuje więcej czasu na odparowanie soku. Na PrzepisyTradycyjne.pl ograniczyliśmy wodę do 50 ml i doprecyzowaliśmy, że drugie smażenie trwa do momentu, aż kropla na zimnym talerzyku przestanie się rozlewać — czasem to 20 minut, czasem dłużej, w zależności od sokowitości owoców.
Czy konfiturę z czerwonej porzeczki trzeba pasteryzować?
Nie jest to konieczne, jeśli przelejesz gorącą konfiturę do wyparzonych, suchych słoików i odwrócisz je do góry dnem na kilka minut po zakręceniu — to wytwarza podciśnienie, które dodatkowo uszczelnia wieczko. Jeśli wolisz mieć stuprocentową pewność, możesz dodatkowo zapasteryzować słoiki 10 minut w garnku z wodą.
Jak długo można przechowywać konfiturę z porzeczek?
Zamknięta w wyparzonych słoikach, w chłodnej i ciemnej spiżarni, konfitura z czerwonej porzeczki wytrzyma spokojnie kilka miesięcy, a nawet do roku. Po otwarciu przechowuję słoik w lodówce i zjadam zawartość w ciągu 2-3 tygodni.
Do czego podać konfiturę z czerwonej porzeczki?
Świetnie sprawdza się jako dodatek do naleśników, tostów czy owsianki, ale na PrzepisyTradycyjne.pl najbardziej lubimy ją do wytrawnych dań — pasztetów, dziczyny, pieczonego mięsa czy dojrzewających serów. Lekko kwaskowy smak konfitury pięknie równoważy tłustość tych dań.
Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →
Komentarze (24)
Zrobiłam wg przepisu, zostawiłam na noc i konsystencja jest zbyt rzadka. Raczej jak kompot (ciut gęściejszy). Czytając również poniższe komentarze widzę, że większość pań miała ten sam problem. Moim zdaniem w przepisie podana jest zbyt duża ilość wody. Nie bardzo wiem jak to teraz ratować. Może zrobię jak jedna z pań - zaleję sok i przesmażę resztę. SzkodaPs. W oryginalnym przepisie nie widzę ilości wody.
nie wiem co z tym teraz zrobic. Ani tego pic - bo za slodkie, ani tego jesc - bo za rzadkie. Chyba pokombinuje z zelatyna. Pani Cwirciakiewiczowa pisala przy okazji jednego z przepisow "wziac funt i pol cukru i zamoczywszy go ledwie w wodzie zrobic syrop bardzo gesty". jesli wiec dla gestego syropu nalezy cukier ledwo woda zalac aby sie tylko nad jego powierzchnia pojawila dla konserwy z poziomek ktore tyle soku nie maja w sobie to co dopiero mowic o porzeczkach ktore sa soczyste i jeszcze bardziej rozcienczaja mieszanine. A kilogram cukru na 400 ml. wody- wygladalo to jakbym chcial gotowac kasze gryczana. Tymczasem autorka przepisu nie komentuje. Pozdrawiam
Dziękuję, że napisaliście o swoich spostrzeżeniach i wątpliwościach przy robieniu tej konfitury. Przyznaję, że przepis ten publikowałam już 3 lata temu i nie jestem w stanie teraz zweryfikować, czy nie popełniłam gdzieś błędu. Niedługo postaram się znów zrobić konfiturę z czerwonej porzeczki i powinno się wszystko wyjaśnić. Jeżeli tym razem wyjdzie pożądana konsystencja i smak, to od razu opublikuję recepturę. Jeszcze raz – dzięki wielkie za sygnał!
Edmund Powęski zlałam sok w buteleczki. Resztę zrobiłam z żelatyną. Wyszedł taki jakiś dżem a miały być konfitury. Cały błąd w ilości wody.
Wyszly super, słodkie, smaczne, ale...
Ponad godzinę trzymalem na małym ogniu (własciwie mocy indukcji) aby woda odparowała i konsystencja była jak trzeba.
Zatem doradzam albo znacznie mniej wody (1/4 wystarczy) albo dłużej odparowywać..
Z tego co widzę, w przepisie Pani Lucyny Ćwierczakiewiczowej jest napisane żeby zrobić gęsty syrop, wydaje mi się, że ilość podanej wody jest za duża. Po za tym w tym starym przepisie ilość cukru jest 2,5 razy większa od ilości porzeczek. Więc na pewno wyjdzie gęsty , ale będzie baaardzo słodki.
NIE POLECAM! Zmarnowany czas i składniki na to żeby uzyskać kolorowa wodę z cukrem!
Trochę za słodka konfitura ale do mięsa będzie idelna.Przepis na 5+ .Konsystencja konfitury,żaden kompot czy kisiel .Tzn.dłużej gotowalam syrop ,jakieś 10 min i wszystko razem też było na gazie jakieś 50 min.😊
Hallo Miłośnicy Konfitur!Najpierw moje uwagi do przygotowania "frontu robót" a więc:rondel musi być emaliowany, łyżka do mieszani plastikowa lub drewniana, woda najlepiej nie chlorowana.Owoce po obraniu i umyciu muszą wyschnąć na sicie ok 2-3 godz.pod przykryciem ściereczką.ad 1. do przepisu owoce umyte ale nie mokread 2. syrop cukrowy tzn syrop pogotować 5 - 10 min.ściągając pianę.ad 3. Wsypać owoce, ogólnie proporcje składników bardzo dobre, czas gotowania też, tyle że w tym pkt nalewam do słoików tak "tak pod sufit" raczej małych i gorących ale suchych to samo z nakrętkami gorące i suche zakręcić i czekać do następnego dnia. Naciskając pokrywkę nie może ona sprężynować, raczej powinna być wklęsła. Zanudziłam,pozdrawiam …Zobacz więcej
Czy nie mozna najpierw dać porzeczki ,zalać wodą i wsypć cukier?
Z całego serca polecam. Super przepis. Do Pan, które boją się o konsystencję-dżem bardzo gestnieje na drugi dzień, nie ma potrzeby zlewac soku.Pozdrawiam
Nie zgęstniało. Zbyt płynne. Przypomina raczej ciut gęściejszy kompot.
Wyszedł b. Słodki kompot. Nic nie zgęstniało. Szkoda czasu na ten przepis.
Pierwszy raz zrobiłam coś z przepisu nie czytając komentarzy i bardzo tego żałuję, nauczka na przyszłość. Zamiast konfitury wyszedł sok z ogromną ilością cukru. Przepis gorzej niż kiepski. Autorka powinna albo to usunąć albo poprawić. Zmarnowany czas i 4 kg owocow:(
Pasteryzować je potem?
Ja dla pewności zawsza pasteryzuję 10 min.
Zofia Adamus Jak mają aż tyle cukru to nie ma potrzeby. Zwłaszcza kiedy są gorącą konfiturą napełniane czyste, sterylne słoiki.
Za słodkie!!! Szklanka cukru następnym razem wystarczy
Dokładnie o to samo chcę zapytać - Pasteryzować je potem? Jak długo je tak przechowywać? Robiłam przepis z połowy składników i wyszło mi jednak trochę rzadsze niż u Ciebie na zdjeciu to wygląda.
Super przepis ! Konfitura gotowa i czeka na zime :-) Mam nadzieje ze doczeka :-)
Zrobiłam porzeczki z tego przepisu, podwoiłam składniki, gotowałam od momentu zagotowania przez 20 minut i ciągle jest konsystencja soku. Co można teraz zrobić żeby to zgęstniało?
Mam ten sam problem. I jak Pani sobie z tym poradziła i czy wyszło dobrze?
Magda Grabowska-Hutek po prostu zlałam sok do słoików, a porzeczki chwilę przesmażyłam i też zapasteryzowałam. Aczkolwiek nie do końca o takie konfitury mi chodziło, następnym razem poszukam innego przepisu.
Za mało pektyn nie zrobi się gęste. Przy robieniu konfitur, dzemow ale bez fixow różnych warto dać razem z owocem całe albo kilka skórek z jabłek które sprawia że całość zgęstnieje a nie zmieni to smaku. Mniej gęste też fajne mogą byc dodatkiem do herbaty w zimę ;)


