Drożdżówka z dynią i żurawiną, to połączenie dwóch klasyków: tradycyjnego ciasta drożdżowego i starodawnego wypieku o nazwie "papatacze". Drożdżówka nadziana jest aromatyczną dynią z dodatkiem żurawiny. Do tego jest pozawijana, przez co obserwacja jak apetycznie rośnie podczas pieczenia staje się fajną zabawą. I w końcu kiedy jest gotowa, można ją swobodnie odrywać i zajadać się nią "na sucho" bo w środku jest przyjemnie wilgotna i pulchna.

Drożdżówka z dynią i żurawiną

Masa z dyni

Składniki

  • Cukier do smaku
  • 1 szt dyni
  • Szczypta cynamonu, imbiru, kardamonu

Przygotowanie

  1. Dynię myję i kroję na mniejsze części. Wyjmuję ze środka pestki i kawałki dyni układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę przez ok. 25 minut w temperaturze 200 stopni. Przed wyjęciem dyni sprawdzam widelcem, czy miąższ jest już miękki. Do pieczenia czy ugotowania idealnie nadaje się dynia typu hokkaido. Wymaga zdecydowanie mniej czasu niż większość innych dyń.
  2. Wyjmuję miąższ upieczonej dyni, blenduję i doprawiam: cynamonem, miodem, imbirem i kardamonem.
  3. Ostudzone nadzienie wykładam na rozwałkowane ciasto, zawiajam ciasto, kroję na kawałki i odstawiam do podrośnięcia.

Drożdżówka z dynią i żurawiną

Składniki

  • 250 ml mleka
  • 2 szt jajek
  • 60 g cukru
  • 30 g drożdży
  • 40 g roztopionego masła
  • 500 g przesianej mąki

Przygotowanie

  1. Całe jajka ubijam z cukrem do momentu, aż powstanie blada, puszysta masa. W jednym małym rondelku rozpuszczam masło, a w drugim lekko podgrzewam mleko (powinno być letniej temperatury, najlepiej w okolicach 35 stopni).
  2. Rozdrabniam drożdże i dodaję je do letniego mleka, dodaję łyżeczkę cukru, który jest idealną pożywką dla drożdży oraz w końcu posypuję wierzch rozczynu łyżką mąki. Zostawiam rozczyn pod przykryciem do wyrośnięcia na ok. 20 minut.
  3. Do ubitych jajek dodaję przesianą mąkę oraz wlewam rozczyn drożdżowy. Na początku mieszam wszystko za pomocą szpatułki. Kiedy konsystencja będzie już bardziej zwarta dodaję rozpuszczone wcześniej masło. Teraz ciasto wyrabiam lekko za pomocą ręki i jak swobodnie odchodzi od miski, to zostawiam pod przykryciem do wyrośnięcia. Zajmie to ok. 45 minut (jeżeli miskę postawisz na garnku wypełnionym ciepłą wodą. W innym wypadku wyrastanie zajmie ok. 1,5 godziny.
  4. Wyrośnięte ciasto przekładam na stolnicę i rozwałkowuję na grubość połowy palca.
  5. Na ciasto wykładam dyniową masę, posypuję wszystko żurawiną, cukrem i zawijam ciasto w rulon. Kroję na kawałki i układam w żaroodpornym wysmarowanym masłem naczyniu. Zostawiam do podrośnięcia na ok. 30 minut. Drożdżówki wstawiam do rozgrzanego piekarnika (160 stopni) z grzaniem góra-dół. Piekę przez 40 minut.

Treść oryginalna przepisu z 1895 roku

Papatacze: Ciastka te urządzają się z tego samego ciasta następującym sposobem: wziąść kawałek ciasta, rozwałkować na stolnicy na cienki placek, posmarować sklarowanem masłem, posypać czarnemi rodzenkami zmieszanymi z cukrem i cynamonem. Zwinąć placek szczelnie w trąbkę i krajać z niego kawałki na 2 palce szerokie, które układać na blasze, posmarować jajkiem, posypać cukrem z cynamonem i wstawić do pieca. Drożdżowe: Kwartę mąki rozczynić kwaterką mleka i łutem drożdży. Jak podrośnie dodać łyżkę masła, 4 jaja, zagnieść na stolnicy i dać jeszcze podrosnąć, potem rozwałkować, na blachę wysmarowaną masłem wyłożyć, a po wyrośnięciu dać na ciasto wiśni obranych z pestek, które przez godzinę były posypane cukrem i puściły z siebie sok. Wstawić w gorący piec, a po upieczeniu osypać grubo cukrem.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy
O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.