Burrata z podsmażanymi morelami
Kremowa burrata z karmelizowanymi morelami, chili i solą w płatkach
- Przygotowanie
- 5 min
- Gotowanie
- 10 min
- Ocena
- Oceń przepis

Przystawka, która wygląda jak z karty restauracyjnego menu, a gotowa jest w kwadrans. Podsmażane morele puszczają słodki, lekko kwaskowy sok – gdy trafia na zimną burratę, dzieje się coś naprawdę dobrego.
Podajemy ją jako jeden z kilku talerzyków na początku kolacji z grilla. Na stole stanęła razem z kremem z cukinii z ricottą, stekami z czerwonej kapusty na tahini i pesto z pistacjami – i to właśnie ona znikała pierwsza.
Sama burrata to ser dość młody. Wymyślił ją w 1956 roku Lorenzo Bianchino na farmie Piana Padura pod Andrią w Apulii — w lutym tamtego roku spadł nagły śnieg, drogi stanęły, a mleko i śmietana nie miały jak dojechać do miasta. Lorenzo zrobił więc z rozciągniętej mozzarelli mały woreczek, wypełnił go strzępkami sera ze śmietaną (czyli stracciatellą) i zawiązał na supeł — tak, żeby nic się nie zmarnowało. Dziś burrata di Andria ma od 2016 roku chronione oznaczenie geograficzne PGI, ale receptura przez te kilkadziesiąt lat właściwie się nie zmieniła.
U mnie burrata pojawia się latem, kiedy są dobre owoce — z morelami, brzoskwiniami albo figami, zawsze z odrobiną soli w płatkach i porządną oliwą. To ten typ przepisu, w którym najważniejsza jest jakość składników, a nie technika.



Składniki
- 125 gramów burraty — 1 kulka
- 300 gramów moreli — ok. 4 sztuki
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- rozmaryn — 1 gałązka
- szczypt płatki chili
- sól w płatkach (Maldon lub fleur de sel)
- 1 łyżeczka miodu
Przygotowanie
- 1Burratę wyjąć z wody 20 minut przed podaniem, żeby osiągnęła temperaturę pokojową.
- 2Morele umyć, przekroić na pół i wyjąć pestki.
- 3Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy. Ułożyć morele przeciętą stroną w dół. Smażyć 3–4 minuty na średnim ogniu, aż się zarumienią i puszczą sok.
- 4Dorzucić gałązkę rozmarynu, obrócić morele i smażyć jeszcze 1–2 minuty. Zestawić z ognia.
- 5Burratę ułożyć na płaskim talerzu lub w misce. Wokół i na wierzch ułożyć podsmażone morele razem z sokiem z patelni.
- 6Skropić pozostałą oliwą i odrobiną miodu, posypać płatkami chili i solą w płatkach. Podawać natychmiast.
Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Często zadawane pytania
Czym różni się burrata od mozzarelli?
Burrata wygląda z zewnątrz jak mozzarella — to ten sam rozciągnięty ser z mleka krowiego (mozzarella fior di latte). Różnica jest w środku: burrata ma w sobie nadzienie ze strzępków mozzarelli wymieszanych ze śmietaną, tak zwaną stracciatellę. Gdy przekroisz burratę nożem, jej wnętrze rozlewa się po talerzu — i to właśnie jest cały sens tego sera. Mozzarella jest sprężysta i jednolita, burrata kremowa i płynna w środku.
Czy zamiast moreli można dać brzoskwinie albo nektarynki?
Tak, ten przepis działa z każdym dojrzałym owocem pestkowym. Brzoskwinie i nektarynki wymagają minutę dłużej na patelni, bo mają więcej miąższu. Świetnie sprawdzają się też dojrzałe figi (smażone tylko 1–2 minuty z każdej strony, żeby nie rozpadły się na patelni) albo śliwki węgierki na koniec lata. Najważniejsze, żeby owoce były dojrzałe — twarda morela nie puści soku i cały efekt przepadnie.
Czy burratę można podgrzać razem z morelami?
Nie polecam. Burrata w wysokiej temperaturze traci swoją strukturę — woreczek z mozzarelli się rozpada, a stracciatella w środku zamienia się w masę. Cały trik tego przepisu polega na kontraście: zimna, kremowa burrata i ciepłe, słodko-kwaskowe morele. Burratę wyjmuję z lodówki na 20 minut przed podaniem, żeby doszła do temperatury pokojowej, ale nigdy nie wkładam jej na patelnię ani do piekarnika.
Z czym podać burratę z morelami na kolację?
Najlepiej jako jedną z kilku przystawek na środku stołu — idealnie pasuje do letniej kolacji z grilla. U nas pojawia się obok pesto bazyliowego z pistacjami, kremu z cukinii z ricottą i grillowanych warzyw. Do tego świeży chleb albo bagietka, żeby maczać w soku z patelni. Z win lubię wytrawne, ale lekkie — białe vermentino, prosecco albo dobre różowe. Cała przystawka jest na tyle delikatna, że nie znosi ciężkich, garbnikowych win.
Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →


