Zakwas na barszcz
Według przepisu z 1871 r.
- Przygotowanie
- 120 godz.
- Ocena
- 5.0 (109 ocen)
- Komentarze
- Zobacz (13)Zobacz komentarze (13)

Jazda samochodem zimą kojarzy mi się z reklamami środków przeciwgrypowych. Uwielbiam słuchać radia podczas jazdy ale nie znoszę tego, że co chwilę jest reklamowany 5-ty, 8-my,10-ty cudowny lek na przeziębienie, osłabienie i grypę. Od samego słuchania tych reklam człowiek czuje się gorzej. Wiecie jak o siebie zadbać w okresie zimowym? Każdego dnia pijcie odrobinę domowego zakwasu z buraków. Dlaczego? O tym niżej.



Zakwas z buraków jest kopalnią zdrowia. Mało tego, że zawiera mnóstwo witamin (A, C, B), to jeszcze kwas foliowy, wapń, magnez, potas, żelazo. Mówiłam, że kopalnia dobrego? Szklaneczka zakwasu dziennie świetnie podreperuje nam układ odpornościowy, zmniejszy problemy z niedokrwistością, osłabieniem czy przemęczeniem. Zakwas z buraków pięknie oczyszcza i wzbogaca nam krew o dobre czerwone krwinki. Mało tego! Da też kopa energetycznego i korzystnie wpłynie na naszą urodę: poprawi wygląd włosów, wzmocni paznokcie, oczyści cerę. Tylko pić!
Przygotowanie domowego zakwasu z buraków jest niezwykle proste. Wystarczy obrać, pokroić na większe części buraki i zalać je letnią wodą. Najlepiej jest to robić w kamionce (na zdjęciach poniżej zobaczycie o czym mówię) i trzymamy tak zakwas przez ok. 5-7 dni w ciepłym miejscu. Najważniejsze jest to, żeby buraki były całkowicie przykryte wodą, można je ewentualnie docisnąć (talerzykiem). Po tym czasie zlewamy zakwas do czystych butelek i trzymamy w lodówce. Nawet przez kilka miesięcy.
Oczywiście jest jeszcze jedna ważna sprawa. Domowy zakwas z buraków jest idealny do wigilijnego barszczu. To dzięki niemu powstanie tradycyjny, czerwony barszczyk <3
Zakwas na barszcz – przepis
Składniki
- 2 litry wody
- 1 kilogram buraka
Przygotowanie
- 1Buraki myję, obieram i kroję na większe kawałki.
- 2Gotuję i studzę wodę.
- 3W kamiennym garnku układam buraki i zalewam je ostudzoną i przegotowaną wcześniej wodą. Buraki powinny być całkowicie przykryte - jeżeli wypływają to przyciśnijcie je np. talerzykiem.
- 4Kamionka powinna stać w ciepłym miejscu przez ok.5-7 dni. Po 2 dniach na powierzchni może zbierać się piana, jest to naturalny proces i trzeba ją usunąć.
- 5Gotowy zakwas należy przecedzić i przelać do suchych i czystych butelek. Przechowujemy zakwas w lodówce nawet przez kilka miesięcy. Będzie idealny do wigilijnego barszczyku :) Lucyna Ćwierczakiewicz radzi nawet żeby z wierzchu skropić zakwas kilkoma kroplami dobrej jakości oliwy z oliwek, jeżeli planujemy przechowywać nasz zakwas dłużej :)
Treść oryginalna przepisu z 1871 roku
Dobroć barszczu zależy głównie na świeżym kwasie burakowym. I tak: chcąc mieć dobry kwas domowy, bierze się pewna ilość ćwikłowych buraków, płócze, obiera najstaranniej, większe przekrawa na połowę, kładzie w dzieżkę, lub garnek gliniany duży i nalewa przegotowaną, ostudzoną zaledwie wolną, miękką wodą. Postawić to w ciepłem miejscu, naprzykład w kuchni, a za cztery, pięć lub najdalej sześć dni, barszcz będzie zdatny do użycia, wtedy należy go zaraz wynieść do piwnicy, żeby dalej nie fermentował i dłużej w zimnie zachował swą świeżość.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Komentarze (13)
Pleśń mi się pojawiła na wierzchu czy to znaczy że są do wyrzucenia?
Absolutnie nie :) Pojawienie się odrobiny pianki nie jest niczym złym - trzeba ją zbierać. Jeżeli jednak pojawił Ci się kożuch, twarda skorupka na powierzchni, to zakwas trzeba nastawiać jeszcze raz. Pozdrowienia!
Dziwny ten przepis.Ani przypraw tu nie ma ani czosnku....dziwne
Grażynko, przepis bazuje na oryginalnej recepturze z 1871 roku � Nie dodajemy przypraw, mamy otrzymać absolutnie czysty zakwas �
No to trzeba sprawdzić, np. w święta :)
ja już nastawiam zakwas
Super <3
A czy można w garnku zrobić zakwas? Bo ja nie posiadam kamiennego garnka.
Super przepisy serdecznie dxienkuje 😘
Trzeba sprawdzić :) dzięki
Słyszałam,że do zakwasu powinno się dodać kromkę pieczywa-pokruszona-żytniego...czy to prawda?
Płukać, przez "u".
To jest stara pisownia.

