W lodach pistacjowych zakochaliśmy się podczas naszego 3-miesięcznego wyjazdu na Sycylię. Praktycznie każdego dnia zjadaliśmy po dwie porcje lodów i zawsze wśród wybieranych smaków były właśnie lody pistacjowe.

Nic więc dziwnego, że starałam się odtworzyć przepis na lody pistacjowe, które bez trudu można zrobić w domu i to bez użycia maszyny do lodów. Powstał prosty, niewymagający przepis :) Lody wychodzą idealnie kremowe i bardzo pistacjowe. Do wyrobienia lodów pistacjowych wykorzystałam 300 g (w łupinach) solonych pistacji. Po obraniu było ich już 150 g. Z podanych proporcji wychodzi ok. 1 litr lodów.

Domowe lody pistacjowe

Składniki

  • 50 g cukru
  • 4 szt żółtek
  • 500 ml śmietanki 36 proc
  • 100 ml mleka
  • 300 g pistacji

Przygotowanie

  1. W rondelku doprowadź do wrzenia śmietankę kremówkę i mleko.
  2. Ubij na najwyższych obrotach żółtka z cukrem, do uzyskania puszystej masy. Zdejmij gotujące się mleko z ognia i wlej połowę cieniutką stróżką do ubitych żółtek. Miksuj cały czas na średnich obrotach.
  3. Zmiksowaną masę przelej znów do gorącego mleka i śmietanki. Cały czas mieszaj i podgrzewaj na małym ogniu pilnując aby masa nie zawrzała. Jak tylko masa zgęstnieje zdejmij garnuszek z palnika.
  4. Dodaj pokruszone pistacje i wymieszaj. Przelej do plastikowego pojemnika i wstaw do zamrażalnika.
  5. Po 30 minutach zmiksuj ponownie lody i znów wstaw aby się chłodziły. Nie ma potrzeby dodatkowego mieszania lodów. Jak tylko się schłodzą, wyjmij je kilkanaście minut przed nakładaniem.
Jeśli podoba Ci się ten przepis, udostępnij go. Dzięki! :-)Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

Zobacz wszystkie przepisy
O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.

Chcę zobaczyć jak Ci wyszedł przepis! Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko