Są takie dni, kiedy obiad musi się zrobić "sam". Ostatnio na wszystko mam za mało czasu i nie wydaje mi się, że mam problem z organizacją. Tyle pracy i obowiązków się pojawiło w krótkim czasie, że po prostu nie mam możliwości, żeby stać w kuchni przez godzinę. Jednak niezależnie od nawału pracy obiad muszę zjeść. I Bartek też - z nim akurat jest tak, że jak nie zje o odpowiedniej porze to jest zły :D Staram się więc nie narażać :D W moje ręce ostatnio wpadła książka kucharska z 1835 roku. Są w niej prawdziwe perełki kulinarne. I zgadnijcie co? Za chwilkę poznacie przepis na pieczonego kurczaka :-)

Kurczak pieczony

Kurczak pieczony

Składniki

  • Pęczek natki pietruszki
  • Odrbina smalcu lub masła do wysmarowania piersi kurczaka
  • Odrobina mąki do obsypania kurczaka
  • Szczypta soli i pieprzu
  • 1.5 kg kurczaka

Przygotowanie

  1. Kurczaka myję i dokładnie osuszam. Sprawdzam, czy w środku nie ma żadnych podrobów.
  2. Osuszonego kurczaka solę i pieprzę. Praktycznie wmasowuję w niego przyprawy.
  3. Całego kurczaka obsypuję mąką.
  4. Na wysokości piersi kurczaka wykładam cienkimi warstwami smalec, można użyć też zwykłego masła. Dzięki temu piersi nie będą wysuszone i skórka będzie złocista.
  5. Kurczaka wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Kurczak piecze się przez ok 1 godzinę.
  6. Przed podaniem obsypuję kurczaka posiekaną natką pietruszki.

Treść oryginalna przepisu z 1838 roku

When you kill young chickens, pluck them very carefully, truss and put them down to a good fire, dredge and baste them with lard; they will take a quarter of an hour in roasting; froth them up, lay them on the dish, pour butter and parsley on, and serve them up hot.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, udostępnij go. Dzięki! :-)Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko
Zobacz wszystkie przepisy
O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.

Chcę zobaczyć jak Ci wyszedł przepis! Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko