Makaroniki
Według przepisu z 1895 r.
- Przygotowanie
- 1 godz. 35 min
- Gotowanie
- 33 min
- Ocena
- 4.8 (133 oceny)
- Komentarze
- Zobacz (17)Zobacz komentarze (17)

Makaroniki! Prawdziwe, francuskie i lekkie jak piórko ciastka... Jak zobaczyłam przepis z 1895r., to zamarłam. Czy to możliwe, żeby już wtedy makaroniki były znane? Myślałam, że jest to współczesny wymysł, ale nic bardziej mylnego! :) Skład makaroników jest prosty: białka, cukier puder i mielone migdały. Wydaje się, że to prosta sprawa. Kolejny błąd! Same czynności, które trzeba wykonać faktycznie są proste. Jednak obowiązują pewne zasady (wierzcie mi, przetestowałam kilka opcji :-).
Za pierwszym razem makaroniki mi nie wyszły. Zamiast lekkich opłatków migdałowych przypominały raczej ciekawej konsystencji ciastka. Wyciągnęłam nauczkę, przemyślałam sprawę i za drugim razem wyszło już idealnie :)
Poniżej zamieszczam oryginalny zapis przepisu z 1895r.


Przepis
Składniki
Krem cytrynowy
- 30 gramów cukru pudru
- 40 gramów masła
- 1 żółtko
- 1 jajko
- 1 cytryna
Krem czekoladowy
- 40 gramów czekolady gorzkiej
- 70 gramów śmietanki 36%
Makaroniki
- 100 gramów białka — w pokojowej temperaturze
- 45 gramów cukru
- 200 gramów cukru pudru
- 100 gramów migdała — drobno zmielonych
Przygotowanie
Krem cytrynowy
- 1Cukier puder, całe jajko, żółtko i masło ucieram w misce, do momentu aż uzyskam jednolitą konsystencję. Możemy ustawić miskę na garnku wypełnionym gorącą wodą - wtedy masło szybciej zacznie topnieć.
- 2Dodaję sok z cytryny.
- 3Wszystko przelewam do małego rondelka i ustawiam go na małym ogniu. Cały czas mieszam trzepaczką. To bardzo ważne! Po ok. 10 minutach krem będzie gęsty.
Krem czekoladowy
- 1Gorzką czekoladę siekam na drobne kawałki i umieszczam w słodkiej śmietance.
- 2Stawiam garnuszek na małym ogniu i cały czas mieszam, do momentu aż czekolada nie połączy się ze śmietanką.
- 3W momencie, kiedy uzyskuję jednolitą masę - studzę krem.
Makaroniki
- 1Oddzielam białka od żółtek. Białka zostawiam w pokojowej temperaturze co najmniej na 12 godzin.
- 2Odmierzam dokładną ilość składników: 200 g cukru pudru, 100 g mielonych migdałów i 45 g zwykłego cukru.
- 3Migdały dla pewności blenduję kilka minut. Chodzi o to, że migdały powinny być maksymalnie rozdrobnione. Niektórzy korzystają z mąki migdałowej, ja natomiast chciałam być wierna oryginalnej recepturze, dlatego użyłam mielonych migdałów. Sugestia: lepiej aby to były obrane mielone migdały.
- 4Migdały i cukier puder przesypuję do sitka. Dokładnie przesiewam wszystko, a te grudki, które zostają wyrzucam (nie powinno być tego dużo, dosłownie kilka większych ziarenek)
- 5W osobnym naczyniu ubijam białka na sztywną pianę. W trakcie ubijania dosypuję stopniowo, w 2 partiach, zwykły cukier.
- 6Jak tylko białka sa już ubite, to zaczynam dodawać je do przesianych migdałów wymieszanych z cukrem pudrem.
- 7Masę dokładnie mieszam. Na początku może się Wam wydawać, że składniki się nie wymieszaj, ponieważ masa jest zbyt sucha. Poczekajcie chwilkę i lekko mieszajcie. Uzyskacie gładką masę migdałową.
- 8Masę przekładam do woreczka silikonowego. Używam okrągłej końcówki. Osobiście wolę włożyć woreczek do słoika, końcówkę wcześniej oplatam drucikiem - dzięki temu jak będę przekładała masę, to nie będzie ona od razy wypływała. Ot, taki domowy prosty patent :)
- 9Na blasce do pieczenia wykładam papier. Zaczynam formować małe kółka. Nie martwcie się, że będą Wam się formowały spiczaste końcówki. Wszystko opadnie :)
- 10Makaroniki zostawiam w takiej postaci na godzinę. W tym czasie ukształtują się, a na powierzchu powstanie cieniutka błyszcząca powłoczka.
- 11Nagrzewam piekarnik do 150C. Grzanie góra-dół. Wstawiam makaroniki na 13 minut. Obserwujcie jak się zmieniają podczas pieczenia :) Makaroniki nie powinny się rumienić.
- 12Upieczone makaroniki zostawiam na blaszce, póki całkowicie nie wystygną (zajmie to ok. 20 minut). Tak gotowe makaroniki przekładam ulubionym kremem. U mnie makaroniki są o smaku cytrynowym i czekoladowym :)
Treść oryginalna przepisu z 1895 roku
Funt migdałów słodkich i kilkanaście gorzkich wyłuskać i utłuc na massę, obsuszywszy je wprzód lekko w piecu. Tłukąc trzeba skrapiać białkiem żeby nie puściły oleju, a następnie zmieszać tę massę z funtem cukru, utrzeć razem w donicy, w końcu domieszać pianę z czterech białek, wymieszać, kłaść z tej massy kupki na opłastki lub wysmarowany woskiem papier, położyć na wierzch każdego paseczek cykaty lub smażonej pomarańczowej skórki, osypać grubo cukrem i wstawić z blachą do letniego pieca.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Komentarze (17)
super wyglądają i na pewno są smaczne
Są, są ❤️
Lena Gryszko Jaka temperatura na termoobiegu
Teresa, najlepiej bez termoobiegu na 150 stopni :)
Wyszły za rzadkie
Czy białka z cukrem mają być ubite na sztywno tak jak do bezy?
Czy można dać mniej cukru?
Dobre, ale pracochlonne
Mi wyszły w większości choć niektóre popękały albo za bardzo się przylepiły do dna👍
Piekłam według przepisu w tmp.150 stopni 13 min ale makaroniki zaczęły się rumienić, spód był za to klejący.
Ale piękne! Na pewno spróbuję tego przepisu ;) Umiejętność pieczenia makaroników jest na liście moich noworocznych postanowień.Pozdrawiam!
Ile wychodzi makaronikow z tej porcji
Mi wyszło 25😉
Nie wyszły. Przykleiły się do papieru do pieczenia a na gorze była pusta w środku skorupka. Co robic?
Prawdopodobnie za krótko ubijałaś białka.
A czy mielone migdaly w tej samej proporcji można zastąpic mąka migdałową????
Przepis jest super, zrobiłam w ciemnej wersji z kremem oreo


