Pączki
Według przepisu z 1904 r.
- Przygotowanie
- 30 min
- Gotowanie
- 1 godz. 30 min
- Ocena
- 5.0 (59 ocen)
- Komentarze
- Zobacz (11)Zobacz komentarze (11)

Ci z Was, którzy śledzą każdego dnia wpisy, wiedzą już, że mam słabość do słodyczy. Jeszcze teraz, jak poznałam 112-letni przepis na pączki...Jej! Moja talia czuje się zagrożona. Pączków wyszło 12 i na koniec dnia zostało ich zaledwie 3. Mogę się pocieszać, że Bartek też nie mógł się od nich oderwać, więc ciężko dojść do tego ile właściwie ich dzisiaj zjadłam. Absolutnie boskie pączki wg przepisu z 1904r.




Pączki – przepis
Składniki
- Ulubiona konfitura do wypełnienia pączków
- 1 litr oleju rzepakowego
- 60 gramów masła
- 4 żółtka
- 60 gramów cukru pudru
- 30 gramów drożdży — świeże
- 250 mililitrów mleka
- 500 gramów mąki
Przygotowanie
- 1Podgrzewam 200 ml mleka i jak jest już gorące, wlewam je do 200 g przesianej mąki. Mieszam wszystko i odstawiam na bok, aby mąka ostygła. (Podobno dzięki temu nasze pączki nie będą tak mocno nasiąkać tłuszczem)
- 2W osobnym naczyniu, do 50 ml ciepłego mleka (nie może być gorące, musi być letniej temperatury) dodaję drożdże i zostawiam je na ok. 10 minut. Do rozczynu dodaję też przestudzoną już i wymieszaną z mlekiem mąkę. Mieszam wszystko i odstawiam aby rozczyn z ciastem zaczął już pracować (na ok. 20 minut)
- 34 żółtka ubijam mocno z cukrem pudrem "do białości". W między czasie podgrzewam w rondelku masło klarowane i zostawiam je aby przestygło.
- 4Do ciasta dodaję ostudzone masło klarowane, ubite z cukrem pudrem żółtka i resztę mąki. Wyrabiam ciasto dokładnie, póki nie będzie swobodnie odchodzić od rąk. Umieszczam na misce czystą, suchą ściereczkę i odstawiam ciasto do wyrośnięcia na co najmniej 30 minut. Można tę miskę wsadzić do garnka z ciepłą wodą - wtedy ciasto szybciej wyrośnie.
- 5Wyrośnięte ciasto wykładam na stolnicę i nadaję mu kształt wałka. Nożem odcinam kawałki ciasta (każdy kawałek waży mniej więcej 80g) i formuję rękoma zgrabne kulki.
- 6Ułożone na stolnicy pączki przykrywam suchą ściereczką i zostawiam je do wyrośnięcia. Zajmie to ok. 30 minut.
- 7W garnku z szerokim dnem podgrzewam 1 litr oleju. Jak olej jest już gorący wrzucam kilka pączków. Ważne, żeby pączki się nie dotykały - wtedy będą mogły spokojnie się usmażyć.
- 8Smażę pączki do tego momentu, aż nabiąrą ładnego, brązowego koloru. Następnie przewracam je na drugą stronę za pomocą drewnianego patyczka. Smażenie trwa kilka minut.
- 9Pączki wykładam na ręcznik kuchenny za pomocą łyżki cedzakowej.
- 10Ostudzone pączki szprycuję za pomocą strzykawki ulubioną konfiturą.
Treść oryginalna przepisu z 1904 roku
Funt mąki zaparzyć pół kwartą gorącego mleka i rozbijać aż ostygnie; wlać 1/4 funta drożdży, rozczynionych w kwaterce letniego mleka i wsypać jeszcze funt mąki; ciasto wymieszać kilka razy i odstawić, żeby podrosło. Tymczasem 10-12 żółtek ubić z 1/2 funtem pudru, dodać łut tłuczonych nieobieranych gorzkich migdałów, 1/4 laski tłuczonej wanilii lub trochę tartej skórki cytrynowej; Żółtka ubić doskonale aż do białości, następnie je wlać do rozczynu, dosypać jeszcze pół funta lub więcej mąki, aby ciasto było gęste i wlać 1/2 funta sklarowanego masła, wyrabiająć ciasto póki od ręki odstawać nie będzie, wreszcie postawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Jak tylko ciasto wyrośnie, wyłożyć je na stolnicę, rozwałkować ręką długi wałek, a maczając w mące mały kieliszek, wyrzynać pączki, na które zaraz nakładać konfitur lub powideł, obrównać i pozostawić je aż podrosną. Smażąc, rzucać po kilka pączków na rozpaloną fryturę lub szmalec wieprzowy. Wyjmując je łyżką durszlakową, obsypać cukrem i układać na półmisku. Pączki parzone mają tę zaletę, że nie nasiąkają tłuszczem.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Komentarze (11)
napewno bardzo smaczne
Koniecznie wypróbuj przepis ☺️
Ja zrobiłam, wyszły smaczne jednak bardzo malo mi urosły. Nie wiem co zrobiłam nie tak �
Gorące mleko dodałam do mąki i.. wyszedł mi twardy glut. Coś jak ciasto na pierogi. Nie da się tego wymieszać idealnie z resztą składników bo jest za twarde
a jakiej maki uzylas?
napewno bardzo smaczne
Dziś zrobiłam pączusie z tego właśnie przepisu, są wspaniałe, genialne, idealne .Mięciutkie i puszyste. Zrobiłam z podwójnej porcji i dobrze, bo chętnych na nie było sporo :)))
Jeśli przepis z 1904 to na pewno nie był szprycą nabijany moja babci takich nowości by nie przekazała pączki pieczone z konfiturą z róży lecz w środek dodany przed pieczeniem i marzeniem to dopiero smak polecam a nadzorowany to klucha pozdrawiam
W oryginalnym przepisie jest właśnie tak powiedziane - "nadziewamy, pozostawiamy do wyrośnięcia, smażymy"!!! Zdecydowanie niezbędna taka kolejność, żeby pączki przesiąknęły aromatem konfitury, i żeby dżem się z nimi połączył. Inaczej to buła nadziana dżemem - zgadzam się w stu procentach. Uwzględniając tę poprawkę - spróbuję ;)
Zakończłam pieczenie ... była degustacja jednego pączusie... prze...prze...pyszne polecam...
Pączki wyszły smaczne, najlepsze jakie kiedykolwiek robiłam. Dziękuję za ten przepis.


