Jaki jest sposób na najlepsze pączki? Jak zrobić takie pączki, które powalą nas swoim smakiem? Lepsze niż w najlepszej cukierni w mieście? :) Kochani, ten przepis na pączki zapewni Wam takie rezultaty na jakie czekacie. To są absolutnie najlepsze pączki, jakie kiedykolwiek jadłam. Zarezerwuj sobie 2 godziny i zrób najlepsze pączki na świecie :) Z podanych proporcji wychodzi 25 pączków.

Subskrybuj

Pączki najlepsze

Składniki

  • Opcjonalnie lukier cytrynowy: 1 łyżka soku z cytryny rozprowadzony z kilkoma łyżeczkami cukru pudru
  • Opcjonalnie: kandyzowana skórka pomarańczowa
  • Ulubiona konfitura do napełnienia pączków
  • Smalec (0,5 kg) lub olej (1 litr) do smażenia pączków
  • 4 szt żółtek
  • 60 g masła
  • 60 g cukru pudru
  • 30 g drożdży
  • 500 g przesianej mąki
  • 350 ml mleka

Przygotowanie

  1. Podgrzewam 250 ml mleka i jak tylko zaczyna kipieć, wlewam je do 200 g przesianej mąki. Mieszam wszystko i odstawiam na bok, aby mąka ostygła. Dzięki zaparzaniu mąki nasze pączki nie będą tak mocno nasiąkać tłuszczem.
  2. W osobnym naczyniu, do 100 ml ciepłego mleka (nie może być gorące, musi być letniej temperatury, ok. 35 stopni) dodaję rozkruszone drożdże, 1 łyżkę zwykłego cukru i mieszam je do rozpuszczenia. Na koniec zasypuję wszystko 1 łyżką mąki (nie mieszam), przykrywam ręczniczkiem i zostawiam na ok. 10 minut. Rozczyn w tym czasie zacznie pracować i znacznie zwiększy swoją objętość.
  3. Do zaparzonej wcześniej mąki dodaję gotowy rozczyn i miksuję masę, aby nie było grudek. Zajmie to ok. 2 minut. Zostawiam tak ciasto na ok. 20 minut i w tym czasie przygotowuję kolejne składniki.
  4. 4 żółtka ubijam mocno z cukrem pudrem "do białości". Miksuję ok. 4 minut. W między czasie podgrzewam w rondelku masło i zostawiam je aby przestygło. Odmierzam też 300 g mąki.
  5. Do masy drożdżowej dodaję resztę składników: ubite z cukrem pudrem żółtka, resztę mąki i rozpuszczone masło. Wyrabiam ciasto dokładnie najpierw za pomocą szpatułki, a później już rękoma, póki nie będzie swobodnie odchodzić od rąk. Umieszczam na misce czysty, suchy ręczniczek i odstawiam ciasto do wyrośnięcia na 45 minut. Miskę z ciastem można postawić na garnuszku z podgrzaną wodą i przykrytym „do góry dnem” pokrywką - wtedy ciasto równomiernie i ładnie wyrośnie (sposób podpatrzony u babci)
  6. Wyrośnięte ciasto wykładam na stolnicę i wyrabiam przez ok. 5 minut. Ciasto drożdżowe lubi dotyk i ciepło. Po wyrobieniu ciasta odrobinę je wałkuję, tak żeby uzyskać grubość na szerokość wskazującego palca. Kieliszkiem wyciskam okrągłe placuszki i zostawiam je pod przykryciem do wyrośnięcia ok. 30 minut.
  7. Czas przygotować tłuszcz do smażenia pączków. Tradycyjne pączki najlepiej jest smażyć w smalcu. To dlatego, że smalec charakteryzuje się bardzo wysoką temperaturą dymienia (dzięki czemu pączki równomiernie się smażą i nie przypalają) Jednak wiele osób nie przepada za zapachem podgrzewanego smalcu, dlatego można też użyć zwykłego oleju. Gwarantuję Wam jednak, że pączki smażone w smalcu zupełnie nie przesiąkają zapachem tego tłuszczu. Pączki należy smażyć po kilka sztuk, tak żeby się nie dotykały. Obracamy je na drugą stronę najlepiej za pomocą drewnianego patyczka. Usmażonego pączka odsączamy na papierze kuchennym, lekko studzimy i szprycujemy ulubioną konfiturą. Lukrujemy jeszcze ciepłe pączki, a jeżeli chcemy podać je tylko z cukrem pudrem, to posypujemy nim dopiero jak pączki ostygną.

Treść oryginalna przepisu z 1904 roku

Funt mąki zaparzyć pół kwartą gorącego mleka i rozbijać aż ostygnie; wlać 1/4 funta drożdży, rozczynionych w kwaterce letniego mleka i wsypać jeszcze funt mąki; ciasto wymieszać kilka razy i odstawić, żeby podrosło. Tymczasem 10-12 żółtek ubić z 1/2 funtem pudru, dodać łut tłuczonych nieobieranych gorzkich migdałów, 1/4 laski tłuczonej wanilii lub trochę tartej skórki cytrynowej; Żółtka ubić doskonale aż do białości, następnie je wlać do rozczynu, dosypać jeszcze pół funta lub więcej mąki, aby ciasto było gęste i wlać 1/2 funta sklarowanego masła, wyrabiająć ciasto póki od ręki odstawać nie będzie, wreszcie postawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Jak tylko ciasto wyrośnie, wyłożyć je na stolnicę, rozwałkować ręką długi wałek, a maczając w mące mały kieliszek, wyrzynać pączki, na które zaraz nakładać konfitur lub powideł, obrównać i pozostawić je aż podrosną. Smażąc, rzucać po kilka pączków na rozpaloną fryturę lub szmalec wieprzowy. Wyjmując je łyżką durszlakową, obsypać cukrem i układać na półmisku. Pączki parzone mają tę zaletę, że nie nasiąkają tłuszczem.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.