Jestem ogromną fanką piernika. Podejrzewam, że przez to, że właśnie w tym wypieku skrywają się wszystkie moje ulubione smaki: miód, cynamon, gałka muszkatołowa, czekolada...no i oczywiście powidło śliwkowe. Jeżeli ktoś stwierdza, że nie przepada za piernikiem, to wychodzę z założenia, że do tej pory po prostu nie jadł dobrego piernika :) Ja Wam proponuję klasyczną wersję, czyli piernik przełożony powidłem śliwkowym. Na wierzchu piernik jest obłożony masą marcepanową i oblany gorzką czekoladą. Przygotowanie tego piernika nie jest skomplikowane i kocham tę recepturę za to, że ciasto zawsze się udaje.

👉🏼🎄 👉🏼🎄 👉🏼 Kup e-book z wybranymi przeze mnie przepisami na pełną kolację Wigilijną za 9,99 👈🏼🎄 👈🏼🎄 👈🏼

Piernik najlepszy

Jeżeli ktoś nie przepada za marcepanem, to oczywiście może pominąć ten krok i od razu oblać ciasto czekoladą. Z doświadczenia wiem już, że spokojnie takie ciasto można przygotować nawet dzień przed podaniem - jeżeli na wieczór przełożymy go powidłami, oblejemy czekoladą i zostawimy w zimnym miejscu, to na następny wieczór piernik będzie już idealny. Do surowego ciasta możemy też dodać potłuczone orzechy włoskie, żurawinę albo rodzynki (to zależy od naszych upodobań, ja upiekłam ciasto bez dodatków).

👉🏼🎄 👉🏼🎄 👉🏼 Nie szukaj dłużej pomysłów na kolację wigilijną! Zobacz e-book z wybranymi przepisami na pełną kolację Wigilijną za 9,99 👈🏼🎄 👈🏼🎄 👈🏼

W ostatnim czasie byłam na warsztatach prowadzonych przez Pawła Małeckiego - mistrza cukiernictwa i podpytałam go o kilka kwestii związanych z piernikiem. Dociekałam między innymi też o kwestię odpowiedniego czasu pieczenia piernika: czy faktycznie trzeba nastawać ciasto już miesiąc przez Świętami? Paweł odparł, że przetestował już chyba wszystkie możliwe warianty i jednak skłania się do tego, że jeżeli mamy dobre proporcje na samo ciasto piernikowe, to spokojnie możemy je przygotować kilka dni przed Świętami i piernik będzie nam tak samo smakował, jak ten, który przygotowywany jest kilka tygodni wcześniej. To też Paweł zainspirował mnie do tego, żeby podawać ciasto przełożone masą marcepanową. Kochani, uruchamiajcie piekarniki i łapcie za mikser - w kilka minut przygotujecie ciasto do pieczenia, a reszta praktycznie sama się zrobi :)

👉🏼🎄 👉🏼🎄 👉🏼 Zobacz e-book z przepisami na pełną kolację Wigilijną za 9,99 👈🏼🎄 👈🏼🎄 👈🏼

Piernik najlepszy

Składniki

  • Czubata łyżka kakao
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 400 g macepanu
  • 300 g powideł śliwkowych
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 80 g mąki pszennej typ 450
  • 60 g mąki pełnoziarnistej żytniej
  • 4 szt jajek
  • 50 g cukru
  • 2 szczypty kardamonu
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu
  • 20 g przyprawy do piernika
  • 150 g miodu
  • 200 g masła

Przygotowanie

  1. W rondelku umieszczam masło i miód, podgrzewam tak, żeby masło idealnie połączyło się z miodem. Osobiście polecam użyć jasnego miodu: wielokwiatowy albo lipowy. Miody ciemne, np. gryczany może dla niektórych mieć zbyt ciężką konsystencję i nadaje specyficznego zapachu.
  2. Jak tylko miodowa mikstura się podgrzeje to dodajemy całą saszetkę przyprawy piernikowej (20 g), łyżeczkę czubatą cynamonu, 2 szczypty kardamonu (kardamon bardzo intensywnie pachnie, dlatego dodajmy wg. swojego uznania) i kakao. Całość wymieszajmy i przypilnujmy, żeby się nie zagotowała. Odstawmy z palnika, żeby masa przestygła.
  3. W osobnej misce ubijamy z cukrem wszystkie jajka. Na najwyższych obrotach miksera doprowadzamy do powstania puszystej masy jajecznej. Powinny utworzyć się pęcherzyki i piana.
  4. Wymieszajmy ze sobą wszystkie sypkie składniki: mąkę żytnią, pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia i sodę. Proszek do pieczenia powoduje to, że ciasto rośnie i aktywuje działanie samej sody. Natomiast soda zapewnia to, że ciasto rośnie regularnie, stopniowo podczas całego procesu pieczenia ciasta, mimo, że jego skład jest dość ciężki i gęsty.
  5. Do zmiksowanych z cukrem jajek dodajmy sypkie składniki, wymieszajmy wszystko za pomocą szpatułki albo mikserem ale tym razem na najniższych obrotach (nie chcemy, żeby nasz piernik za bardzo się napowietrzył). Pod koniec dodajmy przestudzoną miksturę z masła, miodu i przypraw. Wymieszajmy wszystko dokładnie.
  6. Blaszkę do pieczenia (u mnie jest 35x11 cm) smaruję masłem i obsypuję mąką (żeby usunąć nadmiar mąki obróćmy foremkę do góry dnem, a to co zbędne samo odpadnie)
  7. Piekarnik rozgrzewam do 170 st (bez termoobiegu), grzanie góra-dół i piekę przez ok. 50 minut. Sprawdzajmy drewnianym patyczkiem - jeżeli jest suchy, to ciasto jest gotowe.
  8. Kiedy piernik się studzi przygotowuję powidła: smażę je na patelni. Jest to ważny etap, ponieważ w czasie podgrzewania powideł dodatkowo uwalniają się pektyny, dzięki którym powidło cudownie "oblepi" nasz piernik, a dzięki temu, że powidła będą ciepłe to ciasto intensywniej i szybciej przejdzie zapachem śliwek. Powidła smażę przez ok. 10 minut, mieszam je drewnianą łyżką.
  9. W osobnym garnuszku podgrzewam wodę, wstawiam w to metalowe naczynie i wsypuję do środka kawałki czekolady. W ten sposób rozpuszczam ją w kąpieli wodnej.
  10. Ostudzony piernik wyjmuję z foremki. Jeżeli na wierzchu piernika powstało wybrzuszenie (co jest bardzo prawdopodobne), to je odkrajamy. Staramy się nadać powierzchni w miarę równy kształt. Odwracamy piernik do góry-dnem, ponieważ to właśnie dno piernika będzie stanowiło nasz wierzch ciasta. Kroimy ciasto na 3 równe części, czyli wykonujemy 2 przecięcia. Ciasto przekładamy na kratkę do pieczenia, którą umieszczamy na blaszce (za chwilę będziemy trochę brudzić, więc zdecydowanie lepiej jest się na to w ten sposób przygotować)
  11. Na spód ciasta wykładamy powidło. Kładziemy warstwę ciasta i wykładamy znów powidło. Nie oszczędzamy powideł :) Smarujemy nimi również boki ciasta i jeżeli decydujemy się na obłożenie piernika marcepanem to również smarujemy wierzch ciasta, jeżeli jednak pomijamy marcepan, to wierzchu nie smarujemy.
  12. Jeżeli kupiliśmy 2 paczuszki marcepanu po 200 g, to połączmy je ze sobą (marcepan jest bardzo elastyczny i spokojnie możemy go zagnieść w rękach) Marcepan rozwałkowujemy na ok. 2 mm grubości. Warto stolnicę podsypać odrobiną cukru pudru, wtedy marcepan z łatwością odejdzie od stolnicy. Podsypujmy też stronę na której wałkujemy.
  13. Wykładamy na ciasto rozwałkowany marcepan. Lekko dociśnijmy warstwę marcepanu do ciasta, a to co jest zbędne odetnijmy nożem.
  14. Tak przygotowany piernik polewamy roztopioną czekoladą (i tu właśnie ważne jest to, żeby ciasto było jednak na kratce) i rozprowadzamy czekoladę za pomocą plastikowej szpatułki. Wierzch i boki powinny być równomiernie zakryte czekoladą. Na koniec możemy udekorować ciasto ulubionymi dodatkami, ja użyłam orzechów włoskich ale pięknie też będzie wyglądała suszona żurawina, migdały, kandyzowana skórka pomarańczowa itp.

Treść oryginalna przepisu z 1910 roku

12 dkg cukru utrzeć z białości z trzema żółtkami, dodać 12 dkg zmielonych orzechów, pół litra mąki, pianę z 4-5 białek, wlać pół litra wystudzonego miodu, 2 dkg potażu rozpuszczonego w kilku łyżkach piwa, wsypać trochę przesianego cynamonu, godździków i gałki muszkatołowej u piec w formie wysmarowanej masłem.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.