Chleb orkiszowo-żytni na zakwasie
Według przepisu z 1910 r.
- Przygotowanie
- 12 godz.
- Gotowanie
- 40 min
- Ocena
- Oceń przepis
- Komentarze
- Zobacz (1)Zobacz komentarze (1)

Już nieraz pisałam o cudownym orkiszu, który jest jedną z najstarszych odmian zbóż. Pisałam też o domowym zakwasie żytnim. Dlatego dzisiaj proponujemy Wam domowy chleb orkiszowo-żytni z suszoną śliwką i orzechami :) Oczywiście możecie dodać inne składniki albo upiec chleb bez dodatków, wszystko zależy od tego na co macie ochotę.
PS my do pieczenia chleba używamy zwykłego, szklanego naczynia. Ciasto idealnie w nim rośnie, cudownie odstaje po upieczeniu od brzegów i co najważniejsze, nie trzeba się męczyć z dokładnym umyciem tego naczynia :)

Pieczenie domowego pieczywa w naszym domu zagościło już na stałe. Niektórzy mogą zadawać pytanie: "ale po co? Nie łatwiej kupić dobre pieczywo w sklepie?" I oczywiście, że łatwiej. I zdecydowanie szybciej. Tylko problem z kupnym pieczywem jest najczęściej taki, że nie wiemy jakiej jakości składniki zostały użyte do przygotowania tego chleba.
Wiecie, że to jakiej używamy mąki ma ogromne znaczenie? Dokładnie chodzi o proces wyrastania danego zboża. Rozwój przemysłu i rolnictwa ma też takie skutki jak modyfikowane zboże, czyli takie, które niezależnie od warunków pogodowych zawsze pięknie wyrośnie. Mielenie mąki też ma znaczenie: im gorszego rodzaju mąka i im bardziej zmielona tym gorsza jakość. Więc dochodzimy do punktu, w którym zadajemy sobie pytanie "to z jakiej mąki korzystać?" Kochani, najlepiej z tej ekologicznej.
Dzisiejszy przepis powstał w oparciu o tradycyjną recepturę na chleb żytni razowy. Testujemy z dodatkami i różnymi mieszankami mąk.
Chleb orkiszowo-żytni-na-zakwasie – przepis
Składniki
- 1 łyżeczka miodu
- 5 gramów soli
- 150 gramów wody
- 30 gramów mąki pełnoziarnistej żytniej — typ 2000
- 230 gramów mąki orkiszowej — typ 1400
- 100 gramów zakwasu — żytni, domowy
Przygotowanie
- 1Jeżeli zakwas żytni przechowywaliśmy w lodówce, to wyjmujemy go na godzinę przed użyciem, żeby się ogrzał.
- 2Mąki, wodę, zakwas żytni dokładnie mieszamy w obszernej plastikowej misce. Zostawiamy pod przykryciem na 8 godzin w ciepłym miejscu. W tym czasie ciasto zacznie pracować i rosnąć.
- 3Przygotowujemy foremkę: smarujemy ją odrobiną masła i obsypujemy otrębami pszennymi.
- 4Do wyrośniętego ciasta dodajemy sól i miód. Lekko mieszamy, ciasto będzie dosyć lepkie i lejące się. Wyrośnięte ciasto przekładamy do foremki i układamy na nim suszone śliwki i orzechy (jeżeli decydujemy się na dodatki). Zostawiamy pod przykryciem na kolejne 3 godziny w ciepłym miejscu.
- 5Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni i przez 15 minut pieczemy chleb pod przykryciem (można użyć zwykłej foremki blaszanej), a później 25 minut już bez przykrycia.
Treść oryginalna przepisu z 1910 roku
Piecze się na kwasie [...]. Wziąć tyle mąki ile się chce mieć bochenków, licząc po trzy litry na bochenek. Trzecią część mąki rozczynić w wilję dnia na noc, tym sfermentowanym kwasem rozrobionym [...] wsypać resztę mąki i bardzo tęgo zamiesić. Potem kłaść ciasto w rondel trzylitrowy obsypany mąką, poruszając nim aby się o boki obrównało, wyrzucać na drewnianą łopatę tak zwaną kociubę, po wierzchu oblać gorącą wodą aby było gładkie i wsadzić do gorącego pieca na całą godzinę.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Komentarze (1)
Chleb na zakwasie żytnim to domowa tradycja w nowoczesnym wydaniu. Zakwas – mąka żytnia i woda – fermentuje 5-7 dni, aż zyska żywotność i aromat. Do ciasta bierzemy 500 g mąki żytniej (np. pełnoziarnistej), 330 ml wody, łyżeczkę soli i 150 g zakwasu. Mieszamy ręcznie, aż powstanie lepka, jednolita masa, i odstawiamy na 6 godzin w temperaturze pokojowej. Po wyrośnięciu formujemy bochenek, wkładamy do obsypanego mąką koszyka na 2-3 godziny. Piekarnik nagrzewamy do 230°C, pieczemy z parą (np. wrzucając lód) 12 minut, potem 45 minut w 200°C. Chleb zachwyca chrupiącą skórką i wilgotnym, kwaśnym środkiem – idealny z masłem, pastą czy zupą. Smak, który łączy pokolenia!


