Ciastko biszkoptowe z galaretką i czekoladą
Według przepisu z 1910 r.
- Przygotowanie
- 1 godz. 30 min
- Gotowanie
- 30 min
- Ocena
- Oceń przepis
- Komentarze
- Zobacz (2)Zobacz komentarze (2)

Nie znam osoby, która nie lubiłaby delicji :) Problem z tymi ciastkami jest tylko taki, że już jak sięgniesz po jedno, to za chwilę łapiesz drugie...trzecie i Cię wciąga. I trudno powiedzieć co właściwie powoduje, że tak je uwielbiamy. Biszkopt, galaretka, czekolada czy właśnie to, że połączenie tego trio jest tak doskonałe? :)


Ciekawe też jest to, że każdy ma "swój" sposób na delicję. Jedni najpierw obgryzają biszkopt dookoła galaretki, inni z kolei zabierają się właśnie najpierw za samą galaretkę. Ja sama zauważyłam, że u mnie sposób jedzenia tych ciastek zależy w dużym stopniu od humoru :)
W każdym razie, postanowiłam przygotować jedną, dużą delicję :) Tak, żeby nie pojawił się problem pt. "za mało". Idealny biszkopt, galaretka z prawdziwego, tłoczonego soku wiśniowego no i to wykończenie czekoladą. Smakuje i dorosłym i dzieciom. W sam raz na zbliżające się jesienne dni!
Jedyny mój apel do Was: do przygotowania galaretki użyjcie prawdziwego soku i zwykłej żelatyny. Gotowe galaretki z proszku nie są dobre. W sklepach coraz łatwiej można kupić prawdziwe tłoczone soki, czyli bez koncentratów i dodatkowego cukru. Taki tłoczony sok to samo dobro i witamy!
Ciastko biszkoptowe z galaretką i czekoladą – przepis
Składniki
- 1 łyżeczka masła
- 60 mililitrów wody
- 25 gramów czekolady mlecznej
- 25 gramów czekolady gorzkiej
- 1 łyżeczka żelatyny
- 150 mililitrów soku wiśniowego — tłoczonego
- 50 gramów mąki — przesianek
- 2 jajka
- 50 gramów cukru
Przygotowanie
- 1Najpierw przygotowuję galaretkę: sok wiśniowy odrobinę podgrzewam i dodają żelatynę w proszku. Mieszam aż się dokładnie rozpuści i zostawiam do schłodzenia w głębokim talerzyku. Do galaretki najlepiej jest użyć soku tłoczonego. Jest to zupełnie inny smak i aromat niż taki sok z koncentratu. Sezon na wiśnie już się skończył, dlatego użyłam już gotowego soku.
- 2Przygotowuję biszkopt: oddzielam białka od żółtek. Ucieram żółtka z cukrem. W osobnym naczyniu ubijam białka. Do masy żółtkowej dodaję partiami białko i delikatnie mieszam szpatułką. Na koniec dosypuję mąkę. Ważne, żeby nie mieszać tego za pomocą miksera, inaczej opadnie nam piana i wyjdzie twardy, suchy biszkopt.
- 3Masę biszkoptową przelewam do foremki, której dno jest wyłożone papierem do pieczenia. Niczym nie smaruję boków foremki. Biszkopt piekę przez ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni.
- 4Na upieczony i ostudzony biszkopt wykładam z talerzyka gotową już galaretkę. Żeby wyjąć galaretkę trzeba zanurzyć dno talerza w ciepłej wodzie (tylko niezbyt długo i w niezbyt gorącej, żeby nam się nie rozpuściła). Galaretkę umieszczam "do góry dnem" czyli wypukłą stroną na zewnątrz na środku biszkoptu.
- 5Polewa czekoladowa jest już ostatnim krokiem: połamaną w kostkę czekoladę rozpuszczam w kąpieli. Kiedy czekolada jest już płynna dodaję masło i wodę. Mieszam do momentu, aż czekolada będzie bardzo płynna. Czekam, aż się ostudzi i polewam naszą prawie gotową delicję. Duże "ciastko" przechowuję w lodówce.
Treść oryginalna przepisu z 1910 roku
Funt cukru utrzeć w donicy z 20 żółtkami, wsypać dla zapachu trochę wanilii, gorzkich migdałów lub skórki cytrynowej, wlać kieliszek wina białego. Dodać pianę z 20 białek przesypując funtem mąki pięknej, wymieszać ostrożnie i włożyć w dwie wysmarowane masłem tortowe formy.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Komentarze (2)
Jakiej wielkości jest forma? �
24 cm ☺️


