Jagodzianki

Mięciutkie bułeczki z jagodami i chrupiącą kruszonką

Lena Gryszko
Autor
Przygotowanie
30 min
Gotowanie
30 min
Ocena
4.9 (102 oceny)
Jagodzianki

Lipiec, kuchnia pachnie drożdżami i jagodami, a ja udaję, że nie widzę tego, co dzieje się za oknem — piekę jagodzianki. Każdemu z nas przyda się coś słodkiego, a te puchate bułeczki z kruszonką to dla mnie smak prawdziwego lata :)

Zawsze, kiedy je piekę, myślę o mojej babci, która codziennie rano wyrusza do lasu po świeże jagody. Wraca z koszykiem pełnym granatowych perełek, palce ma niebieskie od soku, a ja podziwiam ją za tę cierpliwość i za to, że robi to tak, jakby robiła to całe życie. Bo właśnie tak robiła.

Jagodzianki – zdjęcie 1
Jagodzianki – zdjęcie 2

Jagodzianki drożdżowe — heritage z Mazur i Puszczy Augustowskiej

Tradycja wypieku jagodzianek sięga w Polsce XVIII wieku — pierwsze drożdżowe bułki z jagodami pojawiły się w okolicach Puszczy Augustowskiej, gdzie mieszkańcy doceniali walory smakowe i zdrowotne czarnych jagód rosnących w tamtejszych lasach. Później rozpowszechniły się na Mazury Zachodnie, a od połowy XX wieku stały się stałym elementem cukierniczym Mazowsza.

Olsztyneckie jagodzianki — produkowane w cukierni w Olsztynku nieprzerwanie od lat 80. XX wieku — w 2017 roku trafiły na ministerialną Listę Produktów Tradycyjnych. Ich fenomen, jak czytamy w opisie, wynika z prostoty tradycyjnego przepisu na ciasto drożdżowe i przede wszystkim z ilości jagód w środku. I to jest właśnie zasada, której się trzymam: jagód nigdy nie żałuję.

Sekret pulchnego ciasta — niska temperatura pieczenia

Moje jagodzianki piekę w 160°C przez 30 minut — to niżej niż w większości przepisów (170-220°C). Robię to świadomie: niska temperatura sprawia, że ciasto piecze się równomiernie, w środku zostaje mięciutkie i wilgotne, a skórka nie wysycha. Wymaga to nieco więcej cierpliwości, ale efekt jest taki, że bułeczki rozpływają się w ustach jeszcze następnego dnia.

Drugi sekret to dwuetapowe wyrastanie — najpierw sam rozczyn z drożdży, potem już wyrobione ciasto. Świeże drożdże mają tu przewagę nad suszonymi: ciasto rośnie pewniej i pachnie bardziej, jak prawdziwe wypieki babci.

Jagodzianki – zdjęcie 1
Jagodzianki – zdjęcie 2

Z mrożonych czy świeżych jagód?

Jeśli akurat jest sezon i masz dostęp do świeżych jagód leśnych — używaj świeżych, smakują niezrównanie. Ale szczerze: ja sama najczęściej piekę z mrożonych. Prawdziwy sezon na jagody leśne jest krótki, a chęć na jagodzianki nie chce mi przechodzić. Z mrożonymi jest jeden patent: nie rozmrażam ich przed nadzieniem, bo wtedy puszczają sok i ciasto się rozkleja. Wkładam prosto z zamrażarki, posypuję cukrem pudrem i zaklejam.

Jagodzianki – zdjęcie 1

Jak zaklejać, żeby jagody nie wyciekały

To klasyczny problem przy nadzieniu owocowym i kilka rzeczy naprawdę robi różnicę. Po pierwsze — odrobina cukru pudru (nie zwykłego) bezpośrednio na jagody: działa jak lekkie zagęszczenie. Po drugie — brzegi sklejam dokładnie, pierogowym ruchem, a kulkę formuję szwem do dołu. Po trzecie — jeśli mimo wszystko coś wycieknie, kruszonka na wierzchu pięknie wszystko zamaskuje. A i tak ten ciemny, lekko skarmelizowany sok przy spodzie jest najlepszy ze wszystkiego.

Jeśli lubisz drożdżowe wypieki z owocami, zajrzyj też do moich drożdżówek z owocami i kruszonką, a jeśli kochasz jagody jak ja — koniecznie spróbuj pierogów z jagodami albo jagodowej z makaronem.

Porcje

Składniki

  • 100 gramów cukru
  • 3 jajka
  • 250 mililitrów mleka ciepłe, ok. 35-40°C
  • 850 gramów mąki pszennej z czego 1 czubata łyżka do rozczynu, połowa po pierwszym wyrastaniu
  • 40 gramów drożdży świeże
  • 80 gramów masła rozpuszczone i ostudzone
  • 300 gramów jagody u mnie mrożone, prosto z zamrażarki
  • 150 gramów mąki pszennej na kruszonkę
  • 75 gramów cukru pudru na kruszonkę
  • 75 gramów masła zimne, w kostce, na kruszonkę
  • 1 jajko żółtko do posmarowania

Przygotowanie

  1. 1
    Świeże drożdże rozpuszczam w ciepłym mleku, dodaję 1 czubatą łyżkę mąki i łyżeczkę cukru, odstawiam na ok. 15 minut w ciepłe miejsce. Rozczyn powinien się spienić i znacząco urosnąć.
  2. 2
    W dużej misce ubijam jajka z resztą cukru na puszystą, jasną masę. Zajmuje to ok. 3-4 minuty.
  3. 3
    Dodaję połowę mąki i wyrośnięty rozczyn drożdżowy. Na początku delikatnie wszystko ze sobą mieszam, później coraz mocniej, aż ciasto stanie się jednolite.
  4. 4
    Na koniec dodaję rozpuszczone, ostudzone masło i wyrabiam, aż ciasto jest gładkie i błyszczące. Przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości — ok. 60-90 minut.
  5. 5
    Kiedy ciasto rośnie, przygotowuję kruszonkę. Do miski wsypuję 150 g mąki i 75 g cukru pudru, dodaję 75 g zimnego masła pokrojonego w kostkę. Rozcieram wszystko palcami, aż powstaną grudki wielkości ziaren kawy. Wstawiam do lodówki — zimna kruszonka nie roztopi się od razu w piekarniku i da chrupiące wykończenie.
  6. 6
    Wyrośnięte ciasto podsypuję drugą połową odstawionej mąki i ugniatam ręcznie. Powinno być pulchne, mięciutkie i lekko klejące.
  7. 7
    Dzielę ciasto na 12 równych kawałków. Każdy rozpłaszczam w dłoni, na środku wykładam porcję jagód (prosto z zamrażarki, jeśli mrożone), posypuję odrobiną cukru pudru i dokładnie zaklejam brzegi — pierogowym ruchem, a potem formuję kulkę szwem do dołu.
  8. 8
    Układam zgrabne kulki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w odstępach (urosną jeszcze) i zostawiam pod ściereczką do kolejnego podrośnięcia — ok. 25-30 minut.
  9. 9
    Wierzchy bułeczek smaruję roztrzepanym żółtkiem, hojnie posypuję schłodzoną kruszonką i wstawiam do nagrzanego piekarnika. Piekę w 160°C przez ok. 30 minut, aż jagodzianki będą lekko złociste, a wokół będzie pachnieć drożdżami i jagodami. Najlepsze są jeszcze ciepłe.

Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →

Gotujesz z moimi przepisami?

Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko

Często zadawane pytania

Czy mogę użyć świeżych jagód zamiast mrożonych?

Tak, świeże jagody działają znakomicie — szczególnie te leśne, prosto z czerwcowego lasu. Nie wymagają rozmrażania, więc bułeczki będą gotowe szybciej. Ja sama używam mrożonych, bo prawdziwy sezon na jagody leśne jest krótki, a chęć na jagodzianki nie chce mi przechodzić. Z mrożonymi jest jeden patent: nie rozmrażam ich przed nadzieniem, bo wtedy puszczają sok i ciasto się rozkleja.

Dlaczego jagody wyciekają z jagodzianek i jak temu zapobiec?

Wycieki to klasyczny problem przy nadzieniu owocowym. Po pierwsze — posyp jagody odrobiną cukru pudru tuż przed zaklejaniem (cukier puder działa jak lekkie zagęszczenie, lepiej niż zwykły cukier). Po drugie — zaklejaj brzegi bardzo dokładnie, pierogowym ruchem, a kulkę formuj szwem do dołu. Po trzecie — jeśli mimo to coś wycieknie, kruszonka na wierzchu wszystko zamaskuje. Na PrzepisyTradycyjne.pl podajemy też dokładne proporcje sprawdzonego ciasta drożdżowego, które trzyma kształt.

Jak długo można przechowywać jagodzianki?

Najlepsze są tego samego dnia, jeszcze ciepłe — wtedy są naprawdę puchate i pachnące. Następnego dnia trzymam je w papierowej torbie albo szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej — wytrzymują 2 dni. Po tym czasie zaczynają tracić mięciutkość. Można też zamrozić upieczone i wystudzone bułeczki — przed podaniem wystarczy 15 minut w temperaturze pokojowej i 30 sekund w mikrofalówce, smakują wtedy jak świeżo z pieca.

Czy ciasto drożdżowe można przygotować dzień wcześniej?

Można i ja czasem tak robię, kiedy chcę zjeść jagodzianki na śniadanie. Po wyrobieniu wkładam ciasto do dużej miski, przykrywam folią spożywczą i wstawiam do lodówki na noc. Zimno spowalnia drożdże, więc rano wystarczy wyjąć, odczekać aż dojdzie do temperatury pokojowej (ok. 30 min), uformować bułeczki i piec dalej według przepisu. Smak jest nawet ciekawszy — taki bardziej drożdżowy.

Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →

Komentarze (2)

A
ania2 lata temu

o co chodzi z mąką ? ile najpierw, ile później, ile do kruszonki ? Trochę ogarnięcia dziewczyno

A
Adam2 lata temu

Gorszego przepisu nie widziałem dawno. Jak z tą mąką? Gdzie składniki na kruszonkę? meh