Zupa “puree” ze zwierzyny (z królika)
Według przepisu z 1871 r.
- Przygotowanie
- 20 min
- Gotowanie
- 1 godz. 15 min
- Ocena
- Oceń przepis

Pierwszy raz w życiu przygotowywałam i jadłam zupę-krem z królika. Szczerze mówiąc, myślę, że nigdy bym nie wpadła na pomysł, aby przygotować takie danie.

Królik ma bardzo delikatne mięso, ale dzięki temu, że dodajemy wino i kilka kropel soku z cytryny, to zupa nabiera właściwego, intensywnego smaku. Raz na jakiś czas mogę się skusić na taką propozycję, ale z pewnością nie mogłabym takie danie jeść każdego dnia.
Zupa “puree” ze zwierzyny (z królika) – przepis
Składniki
- Kilka kropel z cytryny
- ½ łyżki mąki
- ½ łyżki masła
- 1 łyżeczka wina białego
- Mały kawałek wołowiny z kością
- 1 grzyb suszony
- 1 szt królika
- Kawałek pora i ćwierć selera
- 1 pietruszka
- 1 marchewka
Przygotowanie
- 1Mięso z królika (razem z podrobami: serce, wątróbka), kawałek wołowiny z kością, obraną i pokrojoną włoszczyznę, w końcu grzybek suszony zalewam 1 litrem wody i stawiam garnek na małym ogniu.
- 2Wywar powinien się powoli gotować do momentu, aż mięso z królika będzie łatwo odchodziło od kości (ok. 1 godziny).
- 3Po tym czasie wyjmuję mięso, obieram je od kości i bardzo drobno siekam. Wywar przecedzam i dodaję do niego rozdrobnione już mięso.
- 4Dodaję 1 łyżkę białego wina i kilka kropel soku z cytryny.
- 5Pół łyżki masła rozcieram z pół łyżką mąki i zaprawiam puree. Gotowe!
Treść oryginalna przepisu z 1871 roku
Podczas zimy kiedy wszędzie jest obfitość zwierzyny; robi się zupa wyborna, używając naturalnie na nią tylko przodków czy to sarnich czy zajęczych, cąbry bowiem mają lepsze przeznaczenie, a to służąc jako pieczyste. I tak wziąwszy naprzykład na 3 osoby jeden przodek zajęczy ugotować go bardzo miękko z włoszczyzną, kilku grzybkami i dodać trochę korzeni, ale to tak miękko aby cały się rozsypał. Wtedy odlać rosół, mięso obrać z kości i posiekać jak najdrobniej, a następnie przefasować przez gęsty durszlak używając do fasowania wygotowanego rosołu.
Do tego wlać szklankę lekkiego białego wina francuzkiego, łyżeczkę winnego octu i łyżeczkę cukru, wziąść łyżkę masła rozetrzeć z pół łyżką mąki, zapalić zupę i podać do stołu z grzankami, jakie tu niżej podaje lub ze zwykłemi na maśle smażonemi lub wreszcie z francuzkiemi ciastkami czyli małemi pasztecikami z farszem.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko


