Slutty brownies czyli ciasto składające się z 3 warstw: spód ciasteczkowy, warstwa słynnych Oreo i na wierzchu ciasto czekoladowe. Ciasto absolutnie wciągające. Najlepiej smakuje chwilę po wyjęciu z piekarnika, kiedy czekolada jeszcze nie zdążyła do końca zastygnąć – wtedy jest przyjemnie ciągnące.

Slutty Brownies

Masa ciasteczkowa

Składniki

  • 8 sztuk ciasteczek Oreo
  • 125 g masła
  • Łyżeczka pasty waniliowej
  • 30 g cukru
  • 150 g brązowego cukru
  • 120 g mąki pszennej typ 450
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 1 szt jajek
  • 1/3 łyżeczka soli
  • 1/4 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100 g gorzkiej czekolady

Przygotowanie

  1. Masło i cukier miksuję do momentu aż powstanie jasnego koloru masa i cukier się trochę rozpuści.
  2. Dodaję jajko, syrop klonowy, pastę waniliową i jeszcze przez chwilkę miksuję.
  3. Dodaję mąkę, sodę oczyszczoną, szczyptę soli i mieszam całość szpatułką. Na koniec wsypuję posiekaną czekoladę i delikatnie mieszam.
  4. Wykładam ciasto na dno żaroodpornego naczynia. Na wierzchu układam ciasteczka oreo. Całość zalewam ciastem czekoladowym (przepis niżej), wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekę przez 45 minut.

Ciasto czekoladowe

Składniki

  • 100 g masła
  • 80 g cukru
  • 2 szt jajek
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • 80 g mąki pszennej typ 450
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 łyżeczki soli

Przygotowanie

  1. W kąpieli wodnej rozpuszczam czekoladę.
  2. Do jednej dużej miski wlewam rozpuszczone masło, dodaję cukier i rozpuszczoną czekoladę. Mieszam całość za pomocą trzepaczki. Dodaję jajka i chwilę mieszam.
  3. Dodaję pozostałe składniki sypkie: mąkę, kakao i sól. Mieszam wszystko.
Jeśli podoba Ci się ten przepis, udostępnij go. Dzięki! :-)Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko
O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.

Chcę zobaczyć jak Ci wyszedł przepis! Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko