Torcik czekoladowy
Według przepisu z 1920 r.
- Przygotowanie
- 25 min
- Gotowanie
- 1 godz.
- Ocena
- Oceń przepis

Są dni kiedy nachodzi nas niesamowita ochota na porządny kawałek czekoladowego ciasta. Przy odrobinie wysiłku możemy sobie sprawić cudownie wyglądający torcik czekoladowy, który nas absolutnie zaspokoi :) Na ten torcik czekoladowy składa się biszkopt, roztopiona gorzka czekolada i konfitura porzeczkowa. Zapraszam Was na deser <3


Z poniższych proporcji upiekłam 2 biszkopty, każdy w foremce o średnicy 18 cm. Dzięki temu uzyskałam wyższy torcik, natomiast oczywiście można upiec jeden biszkopt w foremce np. 24 cm. Ważne, żeby po przelaniu surowego ciasta do foremki sięgało ono do połowy wysokości danej foremki. Do upieczenia biszkoptu nie używamy ani proszku do pieczenia ani sody oczyszczonej. Dzięki dobrze ubitym białkom oraz kolejności wykonywania czynności gwarantuję Wam, że biszkopt po upieczeniu nie opadnie, będzie puszysty ale też i przyjemnie wilgotny. A! I koniecznie zwracajcie uwagę na rodzaj mąki, której używacie do pieczenia biszkoptów :) Powinien to być typ 450 - 550 :)
Torcik czekoladowy – przepis
Składniki
- 100 gramów czekolady gorzkiej
- Ulubiona konfitura owocowa do nasączenia i przełożenia biszkoptu
- 5 łyżek kakao
- 35 gramów masła
- 75 gramów mąki ziemniaczanej
- 200 gramów cukru
- 225 gramów mąki pszennej — typ 450
- 6 jajek
Przygotowanie
- 1Przygotowuję biszkopt czekoladowy: oddzielam żółtka od białek. Miksuję żółtka z cukrem do momentu, aż powstanie blada, żółta i puszysta masa.
- 2W osobnym rondelku rozpuszczam i studzę masło.
- 3Ubijam na sztywno białko.
- 4Przesiewam dwa rodzaje mąki i kakao.
- 5Do ubitej masy żółtkowej dodaję ubite białko. Od tego momentu nie używam już miksera. Wszystkie składniki łączę za pomocą szpatułki: wsypuję partami mąkę wymieszaną z kakao. Mieszam do momentu aż powstanie jednolita masa biszkoptowa. Na sam koniec dodaję ostudzone masło i upewniam się, że wszystko jest dobrze wymieszane.
- 6Dno foremki wykładam papierem do pieczenia. Nie smarujemy masłem ani dna ani boków. Przelewam ciasto do foremki. Ja akurat piekłam z tej proporcji 2 o mniejszej średnicy biszkopty (używam obręczy) ale można wszystko przełożyć do jednej foremki. Ciasto powinno sięgać do połowy wysokości foremki. Biszkopt pieczemy przez 40 minut przy 160 stopniach.
- 7Ostudzony biszkopt wyjmujemy z foremki (możemy sobie pomóc nożem - delikatnie odsuwamy biszkopt od ścianek foremki). Kroimy biszkopt na blaty (tutaj decyzja odnośnie ilości należy do Was :) )
- 8Każdy blat nasączamy syropem z konfitury. Konfiturę podgrzewamy, dzięki temu biszkopt szybciej i lepiej "przejdzie" aromatem i smakiem owoców. Wykładamy konfiturę na nasączony biszkopt.
- 9Gorzką czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej - mniejsze naczynie umieszczamy w małym garnuszku, w którym znajduje się wrząca woda.
- 10Wierzch biszkoptu nasączam syropem ale nie wykładam na niego konfitur. Oblewam wszystko roztopioną czekoladą i wyrównuję ją też na brzegach. Dopiero teraz na wierzch wykładam odrobinę konfitury. Torcik stygnie do momentu, aż czekolada przestanie być płynna.
Treść oryginalna przepisu z 1920 roku
1/4 kg sklarowanego masła ucierać z dziesięciu żółtkami na pianę, dodać 1/4 kg cukru, 1/8 kg kakao w proszku, 12 dkg mąki i pianę z pozostałych białek. Wymieszać lekko i upiec w wolnym piecu. Po wystygnięciu oblać glazurą czekoladową.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko


