Drożdżowe z czekoladą

Według przepisu z 1895 r.

Lena Gryszko
Autor
Przygotowanie
1 godz. 45 min
Gotowanie
40 min
Ocena
Oceń przepis
Drożdżowe z czekoladą

Czy jest coś lepszego niż kawałek ciepłego ciasta drożdżowego z czekoladą? Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że nie! To moja wersja zawijanego ciasta drożdżowego — pulchna baza jak z bułeczek drożdżowych, a w środku gęsta spirala rozpuszczonej gorzkiej czekolady. Po przekrojeniu wygląda jak marmurek, smakuje jak poranek w pierwszy leniwy weekend.

Drożdżowe z czekoladą – zdjęcie 1
Drożdżowe z czekoladą – zdjęcie 2

Drożdżowe z czekoladą — zawijany klasyk

Kiedyś ciasto drożdżowe było moją zmorą. Kompletnie mi nie wychodziło i strasznie się z nim męczyłam. Później pojechałam do Babci Helenki, która kiedyś pracowała w piekarni i ciasto drożdżowe potrafi robić z zamkniętymi oczami. Pokazała co i jak, wytłumaczyła o co chodzi i od tej pory drożdżowe zawsze wychodzi. Cud? Nie, to po prostu bezcenna wiedza Babci ❤️ Ta sama baza ciasta służy mi we wszystkich wariantach — od drożdżówek z truskawkami po ciasto drożdżowe z owocami i kruszonką. Tutaj tylko nadzienie jest inne — zamiast owoców rozpuszczona gorzka czekolada.

Drożdżowe z czekoladą – zdjęcie 1
Drożdżowe z czekoladą – zdjęcie 2

Jaką czekoladę wybrać do drożdżowego

Ja używam gorzkiej czekolady 60-70% kakao — daje wyrazisty smak, który dobrze kontrastuje z osłodzonym ciastem. Mleczna też się sprawdzi, ale całość wyjdzie znacznie słodsza — wtedy warto zmniejszyć cukier w cieście o 20-30 g. Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej lub w mikrofali w krótkich 20-sekundowych interwałach, często mieszając. Ważne: nie może być gorąca, gdy będziesz ją rozsmarowywać — zbyt płynna wycieknie podczas zwijania.

Drożdżowe z czekoladą – zdjęcie 1

Jak zwijać ciasto, żeby czekolada nie wyciekła

Sekret ładnego przekroju to cienka, ale równa warstwa czekolady — nie nakładaj za grubo, bo podczas zwijania wszystko wycieknie. Zostaw 1-2 cm wolnego brzegu przy dalszej krawędzi, żeby zwój mógł się porządnie skleić. Zwijam ściśle od dłuższej strony, a na końcu palcami zaklejam szew. Przed włożeniem do foremki lekko dociśkąm zwój od góry — dzięki temu nie ucieknie w róg podczas wyrastania.

Jeżeli zdecydujesz się na przetestowanie tego przepisu, to daj znać na Instagramie :)

Przepis

Porcje

Składniki

Ciasto

  • 250 mililitrów mleka lekko ciepłe (ok. 37-40°C)
  • 30 gramów drożdży świeże; lub 10 g suchych
  • 1 łyżka cukru do rozczynu
  • 1 łyżka mąki pszennej do rozczynu
  • 3 jajka
  • 100 gramów cukru
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1 szczypta soli
  • 80 gramów masła roztopionego, przestudzonego
  • 450 gramów mąki pszennej typ 450
  • 200 gramów mąki pszennej po pierwszym wyrośnięciu

Nadzienie

  • 150 gramów czekolady gorzkiej rozpuszczonej, lekko przestudzonej

Przygotowanie

Ciasto

  1. 1
    W lekko ciepłym mleku kruszę drożdże, dodaję łyżkę cukru i łyżkę mąki, mieszam i odstawiam na 5-10 minut, aż rozczyn zrobi się pienisty.
  2. 2
    W mikserze na wysokich obrotach ubijam jajka z cukrem przez kilka minut, aż masa stanie się puszysta i blada.
  3. 3
    Dodaję 450 g mąki, rozczyn drożdżowy, esencję waniliową i szczyptę soli. Zakładam hak do ciasta i miksuję na średnich obrotach przez ok. 10 minut, aż ciasto stanie się gładkie.
  4. 4
    Wlewam rozpuszczone i ostudzone masło, zmniejszam obroty do wolnych i łączę hakiem przez 5 minut.
  5. 5
    Przykrywam miskę ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę do wyrośnięcia.
  6. 6
    Do wyrośniętego ciasta wsypuję resztę mąki (200 g) i wyrabiam hakiem przez ok. 10 minut, aż ciasto będzie elastyczne i będzie odchodziło od ścianek miski.
  7. 7
    Zwijam ciasto ściśle od dłuższej strony w rulonik, zaklejając szew. Kroję w 2-cm plasterki i układam je cięciem do góry w foremce (podłużna 30 cm lub okrągła 24 cm) wysmarowanej masłem.
  8. 8
    Odstawiam foremkę do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.
  9. 9
    Piekę w piekarniku rozgrzanym do 170°C przez ok. 35-40 minut. Sprawdź patyczkiem, czy środek jest dobrze upieczony.

Nadzienie

  1. 1
    Ciasto rozwałkowuję na podsypanym mąką blacie w prostokąt grubości ok. 1 cm (ok. 35x45 cm). Rozsmarowuję równomiernie rozpuszczoną, letnią czekoladę, zostawiając 1-2 cm wolnego brzegu przy dalszej krawędzi.

Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →

Treść oryginalna przepisu z 1895 roku

Kwartę mąki rozczynić kwaterką mleka i łutem drożdży. Jak podrośnie dodać łyżkę masła, 4 jaja, zagnieść na stolnicy i dać jeszcze podrosnąć, potem rozwałkować, na blachę wysmarowaną masłem wyłożyć, a po wyrośnięciu dać na ciasto wiśni obranych z pestek, które przez godzinę były posypane cukrem i puściły z siebie sok. Wstawić w gorący piec, a po upieczeniu osypać grubo cukrem.

Lucyna Ćwierczakiewiczowa, Jedyne praktyczne przepisy (1895) — adaptacja (rodzynki zastąpiłam czekoladą)

Gotujesz z moimi przepisami?

Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko

Często zadawane pytania

Jaką czekoladę wybrać do ciasta drożdżowego?

Ja używam gorzkiej czekolady 60-70% kakao — daje wyrazisty smak i dobrze kontrastuje z osłodzonym ciastem. Mleczna też się sprawdzi, ale całość wyjdzie znacznie słodsza. Wtedy zmniejsz cukier w cieście o 20-30 g. Unikaj czekolady deserowej niższej jakości — często zawiera tłuszcze roślinne, które źle się rozpuszczają.

Jak zwijać, żeby czekolada nie wyciekła?

Dwa triki: nie nakładaj czekolady za grubo (cienka, równa warstwa) i zostaw 1-2 cm wolnego brzegu przy dalszej krawędzi podczas wałkowania. Zwijaj ściśle od dłuższej strony i palcami zaklej szew. Czekolada musi być letnia (nie gorąca) — zbyt płynna uciecze spod ciasta.

Czy mogę upiec to ciasto bez wałkowania, jako bułeczki?

Tak — możesz uformować małe rolki z czekoladą, tnij wtedy zwój na 2-3 cm plasterki i układaj je cięciem do góry na blasze wyłożonej papierem (zamiast w foremce). Skróć czas pieczenia do ok. 25 minut — mniejsze bułeczki upieką się szybciej.

Jak przechowywać ciasto drożdżowe z czekoladą?

Ostudzone ciasto owiń w folię aluminiową — zachowa świeżość przez 2-3 dni. Krótko podgrzane w piekarniku (150°C, 5 min) odzyska miękkość, a czekolada znowu stanie się lekko płynna. Możesz też mrozić porcjami — rozmraża się szybko.

Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →

Komentarze