Sernik na zimno z truskawkową galaretką
Bez pieczenia, bez galaretki z paczki — jedwabista masa i klarowna galaretka z prawdziwych truskawek.
- Przygotowanie
- 40 min
- Gotowanie
- 10 min
- Ocena
- Oceń przepis

Sernik na zimno z truskawkową galaretką — w wersji, która nie ma nic wspólnego z fluorescencyjnym czerwonym wierzchem z paczki. Galaretkę robię sama, z prawdziwych truskawek, wody i odrobiny cukru. Wychodzi klarowna, lekko rubinowa, o intensywnym smaku owoców. Pod nią jedwabista masa twarogowa, niezbyt słodka, z nutą wanilii i cytryny. Bez spodu ciasteczkowego — żeby nic nie odciągało uwagi od tego, co najważniejsze: tekstury i smaku.


Sernik na zimno to klasyk polskich domowych deserów — pojawił się w naszych kuchniach wraz z upowszechnieniem się żelatyny w XX wieku i szybko stał się letnim odpowiednikiem pieczonego sernika babci. Mój sernik na zimno w wersji klasycznej — gładki, kremowy, na biszkoptowym spodzie — jest punktem wyjścia. Ta wersja idzie krok dalej: pomijam spód, dorzucam świeże truskawki na wierzch masy i zalewam je galaretką zrobioną od podstaw.
Sekret jedwabistej masy to temperatura twarogu. Musi być pokojowy — wyjmuję go z lodówki 30 minut wcześniej. Zimny twaróg w zetknięciu z ciepłą żelatyną tworzy drobne grudki, których nie da się już wymiksować. To samo dotyczy żelatyny: nigdy jej nie gotuję. Powyżej 60°C traci moc wiązania i sernik nie stężeje porządnie.
Druga ważna rzecz to galaretka. Robię ją z 200 g truskawek, gotuję krótko z wodą i cukrem, a potem przecedzam — sam klarowny sok wraca do garnka, a ugotowane owoce odkładam (świetne potem do jogurtu albo na naleśniki). Dzięki temu galaretka jest przezroczysta, rubinowa, bez mętności. Świeże truskawki układam na stężałej masie tuż przed zalaniem — wtedy widać je przez galaretkę jak przez szkło.


Tortownica i czas chłodzenia
Używam tortownicy 22 cm — wychodzi wyższy, bardziej elegancki sernik, który ładnie się kroi. Boki wykładam papierem do pieczenia, bez spodu ciasteczkowego. Masa musi stężeć w lodówce minimum 4 godziny, zanim wyleję na nią galaretkę. Sama galaretka też potrzebuje co najmniej 4 godzin — najlepiej zostawić sernik na całą noc. Cierpliwość jest tu wszystkim. Sernik na zimno smakuje najlepiej następnego dnia, kiedy smaki się przegryzą.


Jeśli szukasz innych truskawkowych deserów na lato, zajrzyj do moich lodów truskawkowych albo tiramisu truskawkowego z pistacjami. A jeśli wolisz klasyczną wersję sernika na zimno bez owoców — tutaj znajdziesz mój sprawdzony przepis.
Składniki
- twaróg sernikowy mielony (najlepiej Piątnica) — 1 kg, w temperaturze pokojowej
- 200 mililitrów śmietanki kremówki — 30%, zimna
- 4 łyżki cukru pudru
- 20 gramów żelatyny — + 100 ml zimnej wody do namoczenia (do masy)
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego — opcjonalnie
- ½ cytryny — sok, opcjonalnie
- 200 gramów truskawek — do galaretki
- 150 gramów truskawek — świeże, na wierzch masy
- 120 mililitrów wody — do galaretki
- 2 łyżki cukru — do galaretki
- 10 gramów żelatyny — + 30 ml zimnej wody do namoczenia (do galaretki)
Przygotowanie
- 1Zaczynam od galaretki. Żelatynę do galaretki (10 g) zalewam 30 ml zimnej wody i odstawiam na 5–10 minut do napęcznienia. W tym czasie 200 g truskawek gotuję z 120 ml wody i 2 łyżkami cukru przez ok. 5–7 minut, aż puszczą sok i zmiękną. Przecedzam przez sitko — sam klarowny sok zostaje, owoce odkładam do słoiczka (świetne potem do jogurtu).
- 2Lekko studzę sok z truskawek, a następnie wmieszuję do niego napęczniałą żelatynę. Mieszam, aż całkowicie się rozpuści. Odstawiam do ostygnięcia do temperatury pokojowej — galaretka ma być chłodna, ale jeszcze płynna.
- 3Twaróg wyjmuję z lodówki na 30 minut wcześniej — musi być w temperaturze pokojowej, inaczej żelatyna zrobi grudki. Żelatynę do masy (20 g) zalewam 100 ml zimnej wody, odstawiam na 5–10 minut, a potem rozpuszczam w kąpieli wodnej lub krótko w mikrofalówce. Ważne: nie gotuję! Powyżej 60°C żelatyna traci moc wiązania. Lekko studzę.
- 4Twaróg miksuję krótko z cukrem pudrem, ekstraktem waniliowym i sokiem z połowy cytryny. Hartuję żelatynę: wmieszuję do niej 3–4 łyżki masy serowej, dokładnie łączę, a następnie wlewam cienkim strumieniem do reszty masy, miksując na niskich obrotach. Dzięki temu żelatyna rozkłada się równomiernie i nie tworzy grudek.
- 5W osobnej misce ubijam zimną śmietankę kremówkę na sztywno — bez cukru, masa jest już posłodzona. Delikatnie wmieszuję ją szpatułką do masy serowej, ruchem składającym z dołu do góry, żeby zachować puszystość.
- 6Tortownicę 22 cm wykładam papierem do pieczenia (bez spodu ciasteczkowego). Wylewam masę serową, wyrównuję wierzch szpatułką. Wstawiam do lodówki na minimum 4 godziny, aż masa całkowicie stężeje.
- 7Gdy masa jest stężała, układam na niej świeże truskawki — pokrojone w połówki lub w plasterki, ułożone gęsto, ale tak żeby było widać je w galaretce. Sprawdzam, czy galaretka jest wystudzona do temperatury pokojowej, ale wciąż płynna. Jeśli za bardzo stężała, podgrzewam ją lekko (do max 40°C), żeby znów była ciekła.
- 8Delikatnie wylewam galaretkę na sernik — najlepiej po wypukłej stronie łyżki, blisko powierzchni, żeby nie zrobić wgnieceń w masie i nie poprzesuwać truskawek. Wstawiam sernik do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc. Następnego dnia smakuje najlepiej — smaki się przegryzają, a galaretka jest idealnie stabilna.
Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Często zadawane pytania
Dlaczego twaróg musi być w temperaturze pokojowej?
Bo zimny twaróg w zetknięciu z ciepłą żelatyną natychmiast tworzy drobne grudki, których nie da się już wymiksować. Na PrzepisyTradycyjne.pl zawsze podkreślam: wyjmij twaróg z lodówki minimum 30 minut przed pracą. Wtedy żelatyna rozprowadzi się gładko, a masa wyjdzie jedwabista. To jest najczęstsza przyczyna nieudanego sernika na zimno.
Co zrobić, jeśli żelatyna była za ciepła i masa serowa ma grudki?
To się zdarza — jeśli żelatyna miała powyżej 60°C albo twaróg był jeszcze zimny, w masie pojawią się drobne grudki. Da się je uratować: całą masę serową lekko podgrzej w mikrofalówce — krótkimi pulsami po 10–15 sekund, za każdym razem dokładnie mieszając. Powtarzaj do momentu, aż grudki się rozpuszczą i masa zrobi się gładka. Ważne: masa powinna być co najwyżej letnia, nie gorąca — powyżej 60°C żelatyna straci moc wiązania i sernik się nie zetężeje. Po wygładzeniu odłóż na 5 minut do wystudzenia i dopiero wtedy wmieszuj ubitą śmietankę.
Czy mogę zastąpić galaretkę z prawdziwych truskawek gotową z paczki?
Możesz, ale tracisz to, co wyróżnia ten przepis. Galaretka z prawdziwych truskawek jest klarowna, rubinowa, ma intensywny owocowy smak i nie zawiera barwników ani aromatów. Z paczki — będzie fluorescencyjnie czerwona i sztucznie słodka. Dla 22 cm tortownicy wystarczy 200 g truskawek, 120 ml wody, 2 łyżki cukru i 10 g żelatyny. Czas robienia praktycznie ten sam.
Dlaczego żelatyny nie wolno gotować?
Powyżej 60°C żelatyna traci swoją moc wiązania. Sernik wtedy nie stężeje porządnie — masa będzie zbyt miękka, a galaretka się rozpłynie. Dlatego rozpuszczam żelatynę w kąpieli wodnej (poniżej wrzenia) albo bardzo krótko w mikrofalówce na niskiej mocy. Nigdy bezpośrednio na ogniu.
Jak długo sernik na zimno z truskawkową galaretką może stać w lodówce?
Najlepiej zjeść go w ciągu 2–3 dni od zrobienia. Po tym czasie świeże truskawki zaczynają puszczać sok i galaretka może się lekko zmętnić. Trzymam sernik w lodówce, przykryty folią lub pod kloszem, żeby nie chłonął zapachów. Najlepiej smakuje na drugi dzień — wtedy smaki się przegryzają, a tekstura jest najbardziej jedwabista.
Czy mogę zrobić ten sernik z innymi owocami?
Tak, schemat działa świetnie z malinami, jagodami, wiśniami albo brzoskwiniami. Proporcje galaretki zostają te same: ok. 200 g owoców, 120 ml wody, 2 łyżki cukru, 10 g żelatyny. Pamiętaj tylko, że bardzo soczyste owoce (jak truskawki czy maliny) lepiej układać na masie, a nie miksować z nią — inaczej puszczą sok i rozrzedzą sernik.
Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →

