Spaghetti w kremowym sosie
- Przygotowanie
- 20 min
- Gotowanie
- 40 min
- Ocena
- 5.0 (110 ocen)

To prawdopodobnie najlepsze spaghetti, jakie w tym sezonie przygotujesz. To właśnie teraz pomidorki są soczyste i maksymalnie słodkie, dlatego możesz dodać ich naprawdę dużo.
Sekret tego przepisu to burrata — roztapia się na gorących, pieczonych warzywach i sama, bez odrobiny śmietany, tworzy aksamitny, kremowy sos. Uwielbiam ten moment, kiedy rozgniatam ją widelcem i widzę, jak łączy się z sokiem z pomidorków :)
To danie robię, kiedy chcę czegoś prostego, ale efektownego — idealne na szybki obiad w tygodniu, ale też na romantyczną kolację we dwoje. Piekarnik robi całą robotę za mnie, a ja w tym czasie spokojnie gotuję makaron.
Jeśli sos wyjdzie odrobinę za gęsty, koniecznie dolej trochę wody z gotowania makaronu — to prosty trik, dzięki któremu sos ładnie oplata każdą nitkę spaghetti. Na talerzu lubię dodać jeszcze świeżą bazylię i odrobinę startego parmezanu.
Składniki
- 400 gramów pomidorka koktajlowego
- 1 cukinia
- 2 ząbki czosnku
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- świeże zioła: bazylia, oregano
- sól, pieprz
- 500 gramów makaronu
- 2 kulki burraty
Przygotowanie
- 1Pomidorki dodaj do naczynia żaroodpornego i pokrój w większe kawałki cukinię.
- 2Dodaj czosnek, oliwę i kilka listków świeżych ziół, bazylii i oregano.
- 3Szczypta soli i pieprzu, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190°C i piekę ok. 25-30 minut, aż pomidorki zmiękną i zaczną pękać, a cukinia lekko się zarumieni.
- 4W czasie podpiekania pamiętaj, żeby przemieszać kilka razy ze sobą warzywa.
- 5Ugotuj makaron w osolonej wodzie, ja używam pełnoziarnistego i gotuję go al dente. Zachowaj pół szklanki wody z gotowania — przyda się do sosu.
- 6Do upieczonych warzyw wykładam dwie kulki burraty i rozdrabniam ją. To dzięki niej powstanie kremowy sos.
- 7Do tego ugotowane spaghetti, ostatnie mieszanie — jeśli sos wydaje się za gęsty, dolej łyżkę-dwie zachowanej wody z makaronu — i wykładam na talerze.
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko


