Surówka colesław
Według przepisu z 1677 r.
- Przygotowanie
- 15 min
- Ocena
- 5.0 (16 ocen)

Surówka colesław to jeden z tych przepisów, które wydają się banalne — a potem okazuje się, że w każdej kuchni smakują inaczej. Jedni topią kapustę w majonezie, inni dosładzają cukrem pudrem. Moja wersja jest lekka, wyrazista i bez zbędnych dodatków.



Najstarszy znany przepis na colesław pochodzi z holenderskiej książki kucharskiej z 1677 roku. Tamten colesław to było zupełnie inne danie: cienko poszatkowana kapusta polana rozpuszczonym masłem, octem i odrobiną oleju, posypana pieprzem i solą. Bez majonezu, bez marchewki — surowo, prosto i ostro. Majonez pojawił się w colesławie dopiero w XVIII wieku, gdy sos na bazie jajek i oleju zaczął podbijać europejskie kuchnie. Dziś trudno wyobrazić sobie colesław bez niego.
W moim przepisie majonezu jest niewiele — zaledwie dwie łyżki, uzupełnione łyżką jogurtu naturalnego. Dzięki temu surówka jest kremowa, ale nie ciężka. Zamiast cukru czy miodu, których pełno w popularnych wersjach, stawiam na sok z cytryny i czosnek granulowany — to one nadają charakter. Natka pietruszki dodaje świeżości.
Do tego przepisu możecie użyć białej kapusty, czerwonej, albo połączyć obie — wtedy surówka wygląda najpiękniej. Biała kapusta daje delikatniejszy, łagodniejszy smak. Czerwona jest bardziej wyrazista i nadaje colesławowi piękny, fioletowy kolor. A mix obu? Idealny balans smaku i wyglądu.
Najważniejsza rada: po wymieszaniu odstawcie surówkę do lodówki na co najmniej godzinę. Kapusta lekko zmięknie, sos wsiąknie i smaki się połączą. Colesław smakuje najlepiej schłodzony — jako dodatek do obiadu, do grilla albo po prostu z kromką chleba.
Składniki
- ½ kapusty — biała lub czerwona
- 2 marchewki
- ½ cebuli
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka jogurtu naturalnego
- 1 łyżeczka czosnku — granulowany
- 1 łyżeczka natki pietruszki — suszona
- ½ łyżeczki soli
- ½ cytryny — sok
Przygotowanie
- 1Kapustę szatkuję cienko, marchewkę ścieram na tarce o grubych oczkach, cebulę kroję w drobną kostkę. Wszystko wrzucam do dużej miski.
- 2W miseczce mieszam majonez z jogurtem, sokiem z cytryny, czosnkiem granulowanym, natką pietruszki i solą.
- 3Sos przelewam na warzywa, dokładnie mieszam i wstawiam do lodówki na minimum godzinę.
Wartości odżywcze (na porcję)
Masz pytanie o ten przepis? Zobacz FAQ →
Treść oryginalna przepisu z 1677 roku
Aby zrobić sałatkę z kapusty. Wziąć białą kapustę, pokroić ją bardzo cienko, dodać rozpuszczony masło, ocet i trochę oleju; posypać pieprzem i solą, i dobrze wszystko razem wymieszać.
Oryginał w języku Niderlandzkim: Om een koolsla te maken. Neemt witte kool, snijdt die seer dun, doet’er gesmolten boter, azijn en wat olie by; strooit’er peper en sout over, en mengt het wel door malkanderen.
— De Verstandige Kock, 1677, Holandia
Gotujesz z moimi przepisami?
Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko
Przepisy, które również mogą Cię zainteresować
Często zadawane pytania
Jak długo można przechowywać colesław?
Colesław najlepiej smakuje schłodzony, po co najmniej godzinie w lodówce — wtedy kapusta lekko zmięknie i przejdzie sosem. Przechowuj go w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce do 2-3 dni. Po tym czasie kapusta puści za dużo soku i surówka stanie się wodnista. Jeśli robisz z wyprzedzeniem, możesz przechować sos i poszatkowaną kapustę osobno i wymieszać tuż przed podaniem.
Czy colesław można zrobić bez majonezu?
Tak — jogurt naturalny świetnie zastępuje majonez lub możesz go użyć w połowie, jak w tym przepisie. Efekt jest lżejszy i bardziej kwaskowy. Dla wersji całkowicie bez majonezu: sam gęsty jogurt grecki + łyżka oliwy + sok z cytryny + szczypta cukru. Smak jest mniej kremowy, ale za to zdrowszy i równie pyszny do grillowanego mięsa czy burgerów.
Jaką kapustę użyć do colesławu?
Możesz użyć białej, czerwonej albo mieszanki obu — każda wersja wychodzi pysznie. Biała kapusta daje klasyczny, kremowy colesław. Czerwona ma piękny fioletowy kolor i lekko ostrzejszy smak. Połowa białej i połowa czerwonej to najładniejsza wersja — surówka ma efektowny kolor i zrównoważony smak.
Masz pytanie? Zadaj je w komentarzu →


