Królik w śmietanie jest tradycyjnym, odświętnym daniem serwowanym w domu mojej babci. Ile razy spotykaliśmy się wszyscy razem, tyle razy na stole zawsze był królik w sosie śmietanowym. Ten sos, jest tutaj kluczowy i najlepiej smakuje jak się go wyjada z chlebem. Najprościej jak się da 😃

Królik w śmietanie

Przyznam szczerze, że jeszcze do niedawna nikt w rodzinie nie potrafił przygotować królika tak jak moja babcia. Mówię, że do niedawna, ponieważ nieskromnie przyznam, że pod okiem babci udało mi się dopracować recepturę do granic (jak do tej pory) możliwości ❤ Uwielbiam przyrządzać królika. Chude, białe mięso najpierw rumienię na mocno rozpalonym maśle. Tak, że się tworzy przyjemna, brązowego koloru skórka. Następnie duszę go powoli w jarzynach, ziołach, w winie, z wywarem warzywnym i w końcu kiedy jest idealnie miękki zaprawiam go śmietaną. Danie z królika w tej postaci jest wdzięczne, ponieważ w zasadzie “robi się samo”. Nasza rola polega na czekaniu i pilnowaniu aby się nie przypalił. Na sam koniec dodajemy cały pęczek posiekanego koperku. Zaufaj mi, że jest to niezbędny składnik sosu. Później możemy już tylko zaprosić bliskich do wspólnego ucztowania. Przepis jest inspirowany tradycyjnymi recepturami. Co ciekawe, w starej książce potrafię znaleźć nawet kilkanaście przepisów na królika.

Królik w śmietanie

Składniki

  • 1 szt królika
  • 5 szt szalotek
  • 1 szt marchewek
  • 1 szt pietruszki
  • 350 ml wywaru warzywnego
  • 150 ml białego wina
  • Pęczek koperku
  • Szczypta soli i pieprzu
  • 4 łyżki masła
  • Kropla oleju rzepakowego
  • 200 ml śmietany 18 proc

Przygotowanie

  1. Królika myję, osuszam ręcznikiem papierowym i dzielę na kawałki. Każdy kawałek przyprawiam solą i pieprzem.
  2. W brytfance rozgrzewam masło z kroplą oleju (dodatek oleju sprawi, że masło nie będzie się przypalało). Wykładam kawałki królika i rumienię je z każdej strony na mocnym ogniu. Skórka powinna być brązowa. Zajmie to ok. 7 minut z każdej strony. Na koniec wlewam wino, przykrywam pokrywką i czekam ok. 5 minut.
  3. Do królika dodaję pokrojone jarzyny: szalotki przekrojone wzdłuż na połówki, marchewkę i pietruszkę pokrojoną na talarki. Zalewam wszystko wywarem warzywnym. Ponownie przykrywam pokrywką, zmniejszam ogień aby był leciutki i mało intensywny. Królika duszę w ten sposób przez ok. 1,5 godziny. Sprawdzam raz na jakiś czas, czy jest wystarczająco płynu. Najwyżej trzeba w trakcie dolać odrobinę wywaru i zmniejszyć ogień.
  4. Kiedy królik jest już miękki, to wyjmuję go z brytfanki a do sosu wlewam kwaśną śmietanę i dodaję pokrojony koperek. To jest ten moment kiedy można przyprawić sos: dodać ewentualnie więcej pieprzu albo soli. Wkładam ponownie królika i przykrywam na ok. 5 minut. Gotowe. Królika w śmietanie lubię podawać z puree ziemniaczanym i lekką sałatą.

Treść oryginalna przepisu z 1910 roku

Króliki w smaku są podobne do zająca, tylko mięso mają białe. Nie dają się długi przechowywać, po zabiciu trzeba je zaraz ze skóry obciągnąć i zabajcować najwyżej do trzech dni. We Francji króliki są bardzo rozpowszechnione i jadane zarówno przez zamożniejszą, jakoteż i przez biedniejszą ludność. U nas w ostatnich czasach zaczynają zaprowadzać sztuczne hodowle królików. Przyrządzać je można na te same sposoby co zająca.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.