Lubię dni, kiedy obiad powstaje błyskawicznie, a wyglądem i smakiem sugeruje, że musiałam się nad nim porządnie napracować :) Leniwe podane z dynią jest właśnie tego typu daniem: wygląda, smakuje i kompletnie nie wymaga dużych nakładów czasowych. Mało tego: leniwe wychodzą idealnie mięciutkie, dynia cały czas jest przyjemnie chrupka, a do tego aromatyczna szalotka, czosnek, papryczka i pietruszka. Idealny obiad na jesienne, kuchenne lenistwo :)

Najczęściej tradycyjne przepisy zakładają, żeby leniwe podać z cynamonem, bułeczką tartą, cukrem, a nawet i bitą śmietaną. W każdym razie: na słodko. Ja jednak proponuję wersję na wytrawnie. Tradycyjnie ale troszkę inaczej. Obgotowana krótko dynia będzie miała idealną chrupkość, co fajnie będzie się łączyło z mięciutkimi leniwymi.

dynia gotowana

Dynia sama w sobie jest dosyć mdła, dlatego zdecydowane w smaku dodatki w postaci czosnku, szalotki, czy papryczki urozmaicą i wzbogacą finalny smak.

leniwe z dynią

A same leniwe obgotujemy we wrzątku, a później podsmażymy jeszcze na masełku. Przez to leniwe z zewnątrz będą rumiane.

leniwe przepis

Oprócz tego, że obiad powstaje w ok. 30 minut to jego ogromną zaletą jest też mała ilość przyrządów kuchennych, których potrzebujemy do przygotowania tego dania.

przyrządy kuchenne

Leniwe z dynią

Składniki

  • Kilka gałązek rozmarynu (ewentualnie suszony)
  • Masło i olej do smażenia
  • 1 łyżeczka masła do ciasta leniwego
  • Szczypta soli, pieprzu
  • 100 g mąki pszennej typ 450
  • 1 szt żółtek
  • 250 g twarogu
  • Garść ulubionych orzechów, np.: pinii, włoskich, pekanów, słonecznika
  • 1 szt ostrej papryczki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szt natki pietruszki
  • 2 szt szalotek
  • 350 g dyni

Przygotowanie

  1. Najpierw przygotowujemy dynię: myję, osuszam i obieram ją ze skórki. Kroję na małą kostkę i wrzucam do zimnej wody. Dynia będzie się w niej gotowała do pierwszego zagotowania.
  2. Kroję na kostkę szalotkę, siekam drobno papryczkę, kroję w plasterki czosnek, siekam też spory pęczek pietruszki.
  3. Na patelni rogrzewam łyżkę masła i kroplę oleju rzepakowego. Dodaję szalotkę i czekam, aż się zeszkli. Przyprawiam odrobiną soli, pieprzu i nożyczkami nacinam nad patelnią gałązki rozmarynu. Dodaję czosnku, papryczkę i w końcu pietruszkę. Podduszam przez ok. 7 minut. W tym czasie dynia powinna się już zagotować, dlatego odlewam wodę i dodaję odsączoną dynię na patelnię. Mieszam wszystko i zostawiam na małym ogniu.
  4. Na osobnej patelni podprażam orzechy: słonecznik, orzeszki pinii, włoskie, laskowe, pekan - w zależności na jakie mam ochotę.
  5. W misce mieszam ze sobą mąkę, żółtko, masło i sól. Łączę składniki za pomocą ręki i ugniatam jednolitą kulkę. Podsypuję stolnicę mąką, wykładam ciasto, dzielę je dna dwie części i z każdej formuję podłużny wałek. Spłaszczam uformowany "sznurek" i kroję na ukośne pierożki leniwe.
  6. Leniwe wrzucam do osolonego wrzątku i mieszam za pomocą drewnianej łyżki. Jak tylko wypłyną wyjmuję je za pomocą łyżki cedzakowej.
  7. Na patelni rozpuszczam masło, dodaję ugotowane leniwe i pilnuję, żeby się ładnie zrumieniły. Dodaję do nich dynię, mieszam wszystko i wykładam na talerze. Na koniec posypuję całość odrobiną posiekanej natki pietruszki i prażonymi orzechami.

Treść oryginalna przepisu z 1904 roku

Utrzeć funt świeżego suchego twarogu, dodać 1/4 funta mąki, 5 żółtek, łyżkę masła i trochę soli, wszystko dobrze wymieszać, wyłożyć na stolnicę mąką posypaną, potaczać okrągłe wałki, każdy z nich płaszyć nożem karbowanym, pokrajać ukośne małe pierożki i wrzucać do gotującej się wody; gdy wypłyną na wierzch wybrać je łyżką durszlakową na gorący półmisek i polać masłem zrumienionym z bułeczką. Oddzielnie można podać bitą śmietanę i cukier z cynamonem.Pokaż więcej »
Jeśli podoba Ci się ten przepis, polub go lub udostępnij. Dzięki! :-)Zobacz wszystkie przepisy

Przepisy, które również mogą Cię zainteresować

O autorze posta:
Lena Gryszko

Jestem inicjatorką PrzepisyTradycyjne.pl. Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego jedzenia.