Rostbef wołowy

Przepis z 1895 r.

Lena Gryszko
Autor
Gotowanie
3 min
Ocena
4.8 (175 ocen)
Rostbef wołowy

Zdarzają się dni, kiedy chodzi za mną mięso. Czasem budzi się we mnie tak wielka ochota na porządny kawałek wołowiny, że nie mogę się temu oprzeć.

Pamiętam jak pierwszy raz zabrałam się za przyrządzenie rostbefu. Popełniłam wtedy wszystkie możliwe błędy: mięso było prosto z lodówki, na patelni (zwykłej) rozgrzałam olej, smażyłam przez dobre kilka minut z każdej strony i przewracałam mięso za pomocą widelca. Trudno się dziwić, że mięso było tak twarde, że żaden nóż nie był w stanie sobie z nim poradzić. To było 6 lat temu :)

Oryginalny przepis z 1895 r. jest pięknie zwięzły — kilka zdań i wszystko jasne. Metodą prób i błędów doszłam do idealnego sposobu, który opisuję poniżej krok po kroku.

Rostbef wołowy – zdjęcie 1
Rostbef wołowy – zdjęcie 2

Na co zwrócić uwagę kupując mięso?

Rostbef to jeden z najszlachetniejszych kawałków wołowiny — leży wzdłuż kręgosłupa, mało pracuje, dlatego jest delikatny i kruchy. Szukaj mięsa o równomiernym kolorze (jasno do ciemnoczerwone), z widocznym marmurkowaniem — te białe żyłki tłuszczu to gwarancja soczystości. Plastry powinny być grube na 2-2,5 cm. Zbyt cienkie wyschną, zbyt grube nie wysmażą się równomiernie.

Stopnie wysmażenia steka

Poniższe czasy smażenia (po 90 sekund z każdej strony) dają mięso medium rare — różowe i ciepłe w środku. Jeśli wolisz inny stopień: rare = 60 sek./stronę, medium = 2 min./stronę, well done = 3 min./stronę. Najdokładniejsza metoda to termometr do mięsa: rare 52°C, medium rare 57°C, medium 63°C, well done 71°C. Pamiętaj, że mięso dochodzi jeszcze ok. 3-5°C po zdjęciu z ognia.

Rostbef wołowy – zdjęcie 1
Rostbef wołowy – zdjęcie 2

Rostbef wołowy – przepis

Porcje

Składniki

  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
  • 200 gramów rostbefu

Przygotowanie

  1. 1
    Wyjmuję mięso z lodówki na minimum 30 minut — godzina to ideał, można nawet 2 godziny. Mięso w temperaturze pokojowej smaży się równomiernie. Prosto z lodówki = na zewnątrz przypalone, w środku lodowate.
  2. 2
    Mięso osuszam dokładnie ręcznikiem kuchennym — to absolutna podstawa. Mokre mięso się gotuje zamiast smażyć, nie powstanie na nim ta piękna, chrupiąca skórka.
  3. 3
    30 minut przed smażeniem delikatnie wmasuję w mięso odrobinę oliwy dobrej jakości z obu stron. Oliwa pomaga w równomiernym zarumienieniu.
  4. 4
    Solę mięso chwilkę przed smażeniem — sól z obu stron. Są dwie szkoły: solenie przed i po. Ja wolę przed, bo sól tworzy ładną skórkę. Pieprz dodaję dopiero po smażeniu (pieprz na rozgrzanej patelni gorzknieje).
  5. 5
    Patelnię grillową (żeliwna jest idealna) odrobinkę natłuszczam masłem klarowanym. Rozgrzewam na BARDZO mocnym ogniu — patelnia musi być naprawdę gorąca, żeby mięso się momentalnie zasklepiło. Wykładam kawałek mięsa i smażę przez 1 minutę. Nie ruszam go w tym czasie — niech spokojnie leży i się smaży. Oryginał z 1895 r. też mówi wprost: "Na rozpaloną patelnię".
  6. 6
    Po minucie obracam mięso na drugą stronę. WAŻNE: nie używam widelca — nakłuwanie wypuszcza soki i mięso wysycha. Używam szpatułki lub szczypiec kuchennych. Smażę kolejną minutę.
  7. 7
    Obracam ponownie — 30 sekund z pierwszej strony, potem 30 sekund z drugiej. Razem na jedną stronę przypada 90 sekund smażenia — to daje medium rare (różowy, ciepły w środku). Mięso powinno mieć piękne, karmelowe prążki od grilla.
  8. 8
    Po usmażeniu wykładam mięso na deskę i zostawiam na 3-5 minut — to kluczowy moment, żeby soki się równomiernie rozprowadziły. Jeśli pokroisz od razu, soki wyciekną na talerz. Przyprawiam świeżo zmielonym pieprzem. Do steka podaję lekką sałatkę i ewentualnie masło ziołowe.

Treść oryginalna przepisu z 1895 roku

Rostbef wołowy

Na rozpaloną patelnię wrzucić kawałek masła, zrumienić i na gorące masło kłaść mięso. Gdy się z jednej strony zrumieni, przewrócić nożem, z wierzchu posolić i położyć na usmażonej stronie kawałek masła, a gdy się i z drugiej strony zrumieni wyjąć na talerz.

— Lucyna Ćwierczakiewiczowa, 1895 r.

Gotujesz z moimi przepisami?

Chcę zobaczyć jak Ci wyszło! Oznacz mnie na Instagramie i TikToku @lenagryszko

Komentarze (4)

M
Magda3 lata temu

Witam ...Chce przygotowac na urodziny syna porzadne miasko ...Na czym moge smazyc rostbeef ...Na oliwie ,czy masle ?

AT
Aleksandra Tutak8 lat temu

Tego wlasnie szukalam... Idealna propozycja na nadchodzacy weekend :- )) Po zdjeciu widze, ze sztuka miesa nie jest zbytnio gruba, wiec podejrzewam ze wychodzi medium/medium well.Dam znac o moich rezultatach w nastepnym komentarzu.Pozdrawiam,Ola

TB
Tomek Bi7 lat temu

A może być inny rostBEF niż wołowy?

GO
Grazyna Olszanowska5 lat temu

to dla początkujących kucharek/kucharz żeby nie smażyli w ten sposób mięs , które wydają im się podobne do rosbefu